Zamknij

Dlaczego niektórzy mdleją ze strachu lub stresu? Wyjaśniamy

10.11.2021
Aktualizacja: 10.11.2021 11:05
Omdlenie ze strachu. Czy to bezpieczne?
fot. Shutterstock

Niektórzy krzyczą i uciekają, niektórzy zaczynają się histerycznie śmiać, a jeszcze inni mdleją. To najczęstsze reakcje na strach i przerażenie. Dowiedz się, dlaczego niektórzy mdleją ze strachu?

  1. Dlaczego niektórzy mdleją, gdy się boją?
  2. Czy omdlenia wskutek przerażenia lub strachu są bezpieczne?
  3. Jak zapobiec omdleniom z powodu strachu?

Do ciekawego wydarzenia doszło w 2017 r. na przedstawieniu "1984" wystawianym na Broadwayu i reżyserowanym przez Roberta Icke'a oraz Duncana Macmillana. Niektórzy oglądający tę sztukę widzowie mdleli, wymiotowali lub krzyczeli. W przedstawieniu wykorzystywano efekty specjalne, takie jak światła stroboskopowe, nagłe zaciemnienia, dźwięki młota pneumatycznego, dodatkowo pokazywano również sceny tortur. To wszystko budowało atmosferę grozy i strachu. Autorzy przedstawienia, jak i grający w nim aktorzy, wiedzieli, że niektóre sceny są szokujące, ale – jak tłumaczyli później policjantom wezwanym przez widzów – nie zdawali sobie sprawy z tego, jak mogą silnie oddziaływać na ludzi. Okazało się, że te omdlenia wśród nowojorskich widzów nie były niczym wyjątkowym. Jeden z reżyserów, Robert Icke, przyznał w jednym z udzielonych wywiadów, że publiczność mdlała na każdym spektaklu, mimo ostrzeżeń, że sztuka zawiera graficzne przedstawienia przemocy i tortur, a sceny, które odgrywają aktorzy, nie są prawdziwe. Dlaczego tak się działo?

Dlaczego niektórzy mdleją, gdy się boją?

W sytuacji strachu, zagrożenia lub gdy widzimy coś przerażającego, zostaje aktywowany w mózgu ośrodek odpowiedzialny za emocje. Włącza się reakcja "walcz lub uciekaj", czyli w organizmie zachodzą procesy, których efektem jest rozszerzenie naczyń krwionośnych, obniżenie się ciśnienia krwi i przyspieszenia tętna. Niestety nie u wszystkich działa to prawidłowo. U niektórych tętno przyspiesza zbyt szybko i właśnie wtedy dochodzi do omdlenia wazowagalnego (inaczej omdlenie odruchowe, omdlenie neurokardiogenne). Co ciekawe ten rodzaj omdlenia pojawia się głównie u osób młodych i ogólnie zdrowych, np. na widok krwi czy igieł lub gdy zostaną one przestraszone, odwodnione lub przegrzane.  

– U takich osób w sytuacjach zagrożenia naczynia krwionośne rozszerzają się, a tętno zwalnia, ciało nie może dostarczyć krwi, której potrzebuje mózg, w wyniku czego dochodzi do omdlenia – tłumaczy dr Safwan Jaradeh, neurolog i neurofizjolog z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii (USA) i dodaje: – Na tym polega paradoks reakcji "walcz lub uciekaj". U niektórych osób tętno przyspiesza lub przyspiesza trochę za bardzo. I zamiast powoli zwalniać, jak zwykle ma to miejsce, mózg zbyt szybko blokuje hamulce. Więc serce przechodzi od szybkiego bicia do wolnego, a ty mdlejesz.

Jeszcze inaczej ten paradoks tłumaczy dr Sue Corcoran, kardiolog z Baker Heart and Diabetes Institute w Australii.

– Jeśli jesteśmy przestraszeni lub niespokojni, uwalniamy adrenalinę (epinefrynę), która jest jednym z hormonów odpowiedzialnych za reakcję "walcz lub uciekaj". Pomaga nam ona uciec od złych rzeczy. Jednym ze sposobów, w jaki to robi, jest wysyłanie krwi do nóg. Jeśli nie uciekniemy (ponieważ nasz stres jest emocjonalny, a nie fizyczny), więcej krwi trafia do nóg, a mniej do głowy i właśnie wtedy osoba podatna na omdlenia mdleje – tłumaczy dr Corcoran i dodaje, że właśnie tak się dzieje w przypadku omdleń na widok krwi (dotyczy to 3-4 proc. populacji)

Ludzie, którzy mdleją na widok krwi, mogą również omdleć z powodu wyzwalaczy bólu, takich jak uraz lub szczepienie. Mechanizm tego typu omdlenia pozostaje nieuchwytny. Rozpoczyna się wzrostem tętna i ciśnienia krwi, po czym następuje spadek ciśnienia krwi i tętna w momencie omdlenia. Ludzie, zanim zemdleją, często odczuwają mdłości (przypuszcza się, że jest to spowodowane niedostatecznym dopływem krwi do tylnej części mózgu) i mogą wymiotować – tłumaczy kardiolog.

Ważne!

Do omdlenia dochodzi, gdy twój mózg nie otrzymuje wystarczającej ilości krwi, co powoduje, że na krótko tracisz przytomność. W wielu przypadkach omdlenia nie są powodem do niepokoju. Jednak u niektórych osób – szczególnie tych z historią problemów z sercem lub tych, którzy mdleją podczas ćwiczeń – omdlenie może być spowodowane poważniejszym stanem chorobowym. W takich przypadkach lekarz powinien jak najszybciej to ocenić.

Czy omdlenia wskutek przerażenia lub strachu są bezpieczne?

Osoby, które doświadczają omdleń odruchowych, powinny zachować szczególną ostrożność.

– Omdlenia z powodu problemu z regulacją ciśnienia krwi mogą być poważne, jeśli osoba zemdleje w niebezpiecznej sytuacji lub na przykład podczas prowadzenia samochodu, a także gdy upadnie i zrani się. Ale sam stan nie zagraża ich życiu – tłumaczy dr Sue Corcoran i dodaje, że w przypadku pojawienia się tego typu omdleń należy skontaktować się z lekarzem, bo mogą być one również efektem problemów zdrowotnych, np. chorób serca, wynikających ze zwężenia aorty, czy kardiomiopatii przerostowej.

Powodem do niepokoju powinno być również omdlenie podczas wykonywania ćwiczeń czy innego wysiłku fizycznego, skrętu głowy, szybkiej pionizacji. Do lekarza trzeba się również zgłosić, jeśli omdlenia pojawiają się w komunikacji miejskiej, np. podczas długiego stania w zatłoczonym autobusie czy tramwaju, zwłaszcza jeśli w rodzinie były przypadki chorób serca i układu krążenia.

Co ciekawe, omdlenia wazowagalne mogą mieć podłoże genetyczne, choć na razie nie zidentyfikowano żadnego konkretnego genu odpowiedzialnego za tę reakcję. Poza tym występują one częściej u dzieci i osób młodych, wraz z wiekiem są coraz rzadsze. Choć nie znaczy to, że w ogóle się nie pojawiają u osób starszych.

Jak zapobiec omdleniom z powodu strachu?

Najlepiej byłoby unikać stresujących sytuacji. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Możemy jednak spróbować zminimalizować ryzyko omdleń, stosując się do poniższych rad.

  1. Nawodnij się i zjedz coś słonego. Słone produkty zwiększają objętość osocza, więc nawet jeśli naczynia krwionośne rozszerzą się, praca serca spowolni, to ciśnienie krwi nie będzie spadać tak gwałtownie.
  2. Jeśli siedzisz, pochyl się do przodu i napnij mięśnie nóg i pośladków. Napięcie mięśni nóg sprawia, że krew utrzymuje się powyżej talii, dzięki czemu nie stracisz przytomności.
  3. Jeśli nie siedzisz, kucnij. Przy tej czynności krew z nóg i brzuch wypychana zostanie do mózgu.

Ważne!

Jeśli jesteś świadkiem omdlenia, połóż taką osobę na płasko, a następnie podnieś i skrzyżuj jej nogi. To przywróci krew do serca i może powstrzymać omdlenie. Jeśli ten stan się utrzymuje, mimo udzielonej pomocy, dzwoń po karetkę pogotowia.

Źródło: hollywoodreporter.com/ healthline.com/ mayoclinic.org