Manipulatorzy i ich zachowania. Czy potrafią się zmienić?

26.03.2020
Aktualizacja: 26.03.2020 18:14
Jak manipulator potrafi omotać?
fot. Shutterstock

Jak rozpoznać manipulatora? Czy taka osoba może się zmienić? Christel Petitcollin, autorka książki: „Jak nie dać się sobą manipulować”, wyjaśnia, czemu nie można liczyć na to, że manipulator przemieni się w szczerą i serdeczną osobę.

Manipulator to drapieżca, który szybko rozpoznają swoją ofiarę i niezwłocznie chce ją usidlić. Wie, że sympatyczna maska szybko opadnie i że musi działać szybko, zanim się ktokolwiek zorientuje, jaki jest naprawdę. Niekiedy historia znajomości z manipulatorem rozwija się inaczej. Manipulator to być może ktoś, kogo znasz od dawna, ale nie dość dobrze, więc nie domyślasz się jego prawdziwej natury. Pewnego dnia czuje, że nadszedł odpowiedni moment, bo jakieś wydarzenia życiowe osłabiły twoją odporność psychiczną. Wykorzystując twoją potrzebę towarzystwa lub pociechy, wchodzi z butami w twoje życie. Christel Petitcollin podaje co najmniej 4 powody, dla których nie warto wierzyć, że taki człowiek się zmieni.

1.Manipulator musiałby chcieć tej zmiany

Jeśli ktoś ma się zmienić, musi spełnić podstawowy warunek: sam odczuwać potrzebę zmiany. Tymczasem manipulator wcale do niej nie dąży. Jest bardzo dumny i zadowolony z tego, kim jest, nawet jeśli odgrywa nieszczęśliwca, gdy to dla niego wygodne. Takie osoby chętnie wykładają swoją filozofię życiową: wszyscy oprócz niego są głupi i słabi.

2.Manipulatorzy nie dopuszczają samokrytyki  

Nie można zmusić do pracy nad sobą kogoś, kto nie potrafi choć przez chwilę zastanowić się, czy na pewno ma rację. Manipulator uważa, że nic złego nigdy się nie dzieje z jego powodu. Zawsze inni zaczynają, on zaś jest czysty i niewinny. Twierdzi, że tylko reaguje na zachowania innych.

3. Manipulator nie wierzy, że psychiatrzy, psychologowie i psychoterapeuci komukolwiek pomagają

Manipulator powtarza, że psychologowie, psychoterapeuci, psychiatrzy to specjaliści od wariatów. Na ogół bardziej zwariowani od swoich pacjentów. Wiesz już zatem, co myśli o terapii…Ponieważ taki człowiek opanował manipulację do perfekcji, zastosuje ją również w przypadku terapeuty, pociągając za te same sznurki, co zwykle.

4. Przez cały czas próbują wmówić, że sami są ofiarami manipulacji

Manipulator, jeśli nawet pojawi się na sesji terapeutycznej przychodzi wtedy ze skruszoną miną, szczerze przyznając, że ma jakiś problem. Niestety, jest to tylko sposób na uśpienie czujności.

Pamiętaj jednak, że nikt nie jest w 100% odporny na tego typu osobowość. Niektórzy ludzie doskonale wiedzą jak można manipulować innymi w sposób niemal niezauważalny, tak długo, aż druga osoba stanie się ich bezwolną „pacynką”.