Okiem eksperta: Dlaczego tak łatwo oceniamy innych?

Aleksandra Supryn
23.03.2016 12:54
Okiem eksperta: Dlaczego tak łatwo oceniamy innych?
fot. Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie? Sprawdź, jak radzić sobie z oceną

Codziennie spotykamy znane oraz nieznane osoby. Uczestniczymy w sytuacjach, w których stajemy się obiektem czyjejś oceny. Rozmowa kwalifikacyjna, poznanie nowych osób – każdego z nas dotyka ocenianie. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak łatwo opiniujemy innych? Psychologia ma na to odpowiedź.

Co wiemy o osobie, którą spotykamy po raz pierwszy?

Okazuje się, że dużo, ponieważ wiemy to, co możemy usłyszeć i zobaczyć. Na sądy o ludziach, czyli pierwsze wrażenie, oddziałuje nie tylko typ twarzy, atrakcyjność (cechy fizyczne), ale także słowo oraz komunikacja niewerbalna, która sprowadza się do zamierzonego czy też niezamierzonego porozumiewania się bez słów.

Mowa ciała prawdę Ci powie?

To wskazówki niewerbalne, czyli wyraz twarzy, ton głosu, gesty – kiwanie głową, postawa, ruchy ciała, dotyk oraz spojrzenie – posiadają różne funkcje w komunikacji. Chociażby okazywanie emocji, wyrażanie postawy wobec osoby ocenianej, przekazywanie cech osobowości czy ułatwienie komunikacji werbalnej.

Należy jednak pamiętać, iż owa komunikacja niewerbalna jest początkiem postrzegania społecznego. To właśnie ona przekazuje nam dużo informacji, na podstawie których powstają ukryte teorie osobowości, czyli kategorie cech osobowości występujące razem. Przykładowo wierzymy, że ludzie uśmiechnięci na co dzień są również pomocni, a ludzie wybuchowi należą do nieuprzejmych. Nasz mózg automatycznie je grupuje. Gdy poznajemy nową osobę, a ta okazuje się wybuchowa nasz mózg automatycznie przypisuje jej cechę nieuprzejmości. Mechanizm ten bardzo często ma podłoże kulturowe.

W celu zrozumienia, jak ludzie myślą o innych oraz w jakim stopniu trafne są ich opinie, należy wyodrębnić dwa rodzaje poznania społecznego.

Pierwsze to myślenie automatyczne – dokonywane bez udziału świadomości, mimowolne oraz nie wymagające wysiłku. Drugim rodzajem jest myślenie kontrolowane, wymagające więcej rozwagi, jak i wysiłku. Jesteśmy twórcami teorii poznawczych, a celem myślenia automatycznego jest pomoc w zrozumieniu nowych sytuacji poprzez odniesienie do doświadczeń wcześniejszych.

Poznając nową osobę, nie zastanawiamy się nad tym, jak ją scharakteryzować, tylko automatycznie przypisujemy ją do pewnej kategorii – „chłopak podobny do mojego szefa” czy „studentka ekonomii”. Formalnie, każdy z nas posługuje się schematami, które należą do struktur poznawczych, a ich zadaniem jest organizowanie i porządkowanie wiedzy o społecznym świecie.

Na ocenianie innych wpływają także stereotypy. Są wykorzystywane szybko i automatycznie. W przypadku braku możliwości zebrania większej ilości informacji o osobie, większą moc mają właśnie one. Natomiast schematy, jako skrót myślowy, wypełniają nam luki. Aby zrozumieć nową osobę, za punkt wyjścia przyjmujemy nieliczne dane na temat drugiej osoby, a dzięki schematom uzyskujemy pełniejszą ocenę. Typem schematu są wspomniane już ukryte teorie osobowości.

Czy da się pominąć proces oceniania?

Otóż okazuje się, że nie, ponieważ każdy z nas jest istotą społeczną, żyjącą w społeczeństwie oraz podlegającą procesom społecznym.

Nie sądź, a nie będziesz sądzony…

Biorąc pod uwagę ewolucyjny punkt widzenia – ocenianie jest opłacalne pod warunkiem zebrania większej ilości informacji o drugiej osobie. Celem jest zazwyczaj ocena możliwości osoby ocenianej. Niestety bardzo często jest to również potencjalnym zagrożeniem. Nie zawsze bowiem oceniamy uczciwie i racjonalnie.

Z drugiej strony, niektóre sytuacje wymagają od nas szybkiej oceny osoby. Nie mamy czasu na gromadzenie informacji oraz ostrożne formułowanie opinii – pomimo że jest to niewątpliwie uczciwe, to również bardzo czasochłonne. To właśnie mechanizmy psychologiczne często prowadzą do formułowania ocen innych, nie tylko uproszczonych, ale i zniekształconych.

Trzeba również pamiętać o sile wpływu społecznego, oddziaływaniu słów, czynów czy chociażby samej obecności osób trzecich, które wpływają na nasze oceny, myśli, postawy oraz zachowanie. Oceniając innych, pamiętajmy o różnicy między aktorem a obserwatorem – widząc w sklepie matkę, która krzyczy na dziecko, większość przypina jej łatkę „złej matki”. Gdybyśmy jednak zagłębili się w sytuację mogłoby się okazać, że kobieta ta właśnie straciła pracę, a jej reakcja jest związana ze stresem lub lękiem.

Jak poradzić sobie z tym, że ktoś nas ocenia?

Opinia innych ma też swoje dobre strony – jeżeli nie obchodziłoby nas to co mówią inni, każdy z nas zacząłby robić to, co chce. W pewnych sytuacjach, chociażby podczas rozmowy kwalifikacyjnej, nasze martwienie się o to, co pomyśli o nas przyszły pracodawca, jest uzasadnione. Inaczej jest jednak, gdy strach przed oceną paraliżuje działanie – trzeba pamiętać, że takie zamartwianie się jest stratą energii oraz czasu.

Nie czytamy w myślach innych osób i nigdy nie wiemy, co ktoś sobie o nas pomyśli. Nie mamy nad tym kontroli, bowiem społeczeństwu zawsze będzie towarzyszyło opiniowanie. Mamy wpływ tylko na to, jak zareagujemy na daną opinię oraz czy damy ponieść się emocjom. Bycie pewnym siebie niewątpliwie wpływa na to, jak postrzega nas otoczenie.

Jeżeli nie radzimy sobie z opiniami innych, pomocne mogą okazać się warsztaty z treningu interpersonalnego. Prowadzone są w formie grupowej pracy rozwojowej. Celem takiego treningu jest osobisty rozwój, powiększanie swoich kompetencji, wiedzy na swój temat oraz samorealizacja.

___

ZdrowoBardzo / Monika Kilian