Jak przetrwać pandemię koronawirusa pod jednym dachem? Psycholog proponuje 5 strategii

17.03.2020
Aktualizacja: 06.11.2020 01:52
Koronawirus a kryzys w relacjach rodzinnych.
fot. Shutterstock

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła wybuch epidemii koronawirusa. Firmy, szkoły i uniwersytety zostały zamknięte, a część osób pracuje online. Mamy do czynienia z ogromnym zakłóceniem codziennego rytmu życia rodzin i par. Psychologowie radzą, jak przetrwać ten czas wspólnie pod jednym dachem i się nie rozstać. 

Koronawirus to test na relacje z bliskimi

Nie da się ukryć, że przebywanie razem pod jednym dachem przez wiele tygodni to niełatwy test, nawet dla najlepszych rodzin i par. Jest to sytuacja nietypowa - do tej pory nikt z nas nie był na siebie "skazany" 24 godzinę  na dobę. Nie musiał wykonywać obowiązków domowych i zawodowych w tym samym miejscu. W takiej sytuacji, trudno jest zapanować nad emocjami i być dla siebie tolerancyjnym.

Romantyczne pojęcie miłości mówi nam, że jeśli się kochamy, zawsze powinniśmy chcieć być razem. Jednak życiowe doświadczenia pokazuje coś innego - potrzebę poczucie wspólnoty, ale i odrębności, coś co będzie wdechem i wydechem dla równowagi w związku. 

Chociaż deklarujemy naszym partnerom, że możemy spędzać ze sobą całe dnie, non stop, w rzeczywistości wygląda to nieco inaczej, szczególnie jeśli jest to sytuacja zagrożenia zdrowia i życie. Koroanwirus wywołał dużo niepewności i strachu przed tym, co nas czeka. Nagle nie wiemy, kiedy wrócimy do pracy, co nas czeka, czy możemy cokolwiek planować. Nastrój niepokoju i strachu udziela się każdemu. Psychologowie radzą, jak przetrwać. Oto pięć sposobów na zadbanie o siebie i swoje intymne relacje w czasie epidemii koronawirusa

Ćwicz empatię

Opierając się na rozumieniu płci, temperamentu, doświadczeń życiowych, dynamiki rodziny i osobowości, możemy poznać też szeroki zakres reakcji na stres i niepewność. Szansę, że ty i twój partner poradzicie sobie z pandemią w ten sam sposób w tym samym czasie, są raczej niewielkie. Ponieważ odpowiedzi na nową sytuacją mogą być  w spektrum od spokojnego do spanikowanego, w dowolnym momencie spokojniejszy partner może powiedzieć bardziej przerażonemu: „Panikujesz, bo jesteś neurotyczny. Spróbuję to zrozumieć, kochanie". 

Różne style radzenia sobie mogą poprawić reakcję pary, ale to niełatwe. Bardziej spokojny partner, można wnieść element zabawy i lekkości w tej sytuacji, a bardziej znerwicowany może upewnić się, że każdy robi to, co może zrobić, aby zachować bezpieczeństwo i zdrowie. Kiedy starasz się zrozumieć druga osobę w obliczu kryzysu i występujących odmienności, możesz czerpać korzyści z różnych podejść. Zamiast nawzajem się zawstydzać i kłócić.

Spróbuj się oddzielić, chociaż na chwilę 

Możesz zarówno kogoś kochać, jak i potrzebować od niego odpocząć. To zupełnie normalne. Jeśli nie chcesz spędzać tego czasu w ucisku i wściekłości, przygotuj swoją przestrzeń. Zajmij miejsce, którego potrzebujesz, ale zrób to z łagodnością. Zaakceptuj też to, że ty i twój partner może potrzebować swojego miejsca w różnych momentach, w ciągu całego dnia. Pomocne w tym może być  zaplanowanie czasu na pracę i na wspólne spotkania no. przy posiłku. Jeśli tego nie ustalicie, ryzykujesz narastające rozdrażnienie.

Zaopiekuj się sobą 

Pielęgnowanie szczęśliwego i zdrowego związku intymnego, zaczyna się od pracy wewnętrznej, czyli od dbania o siebie. Naprawdę trudno jest odnosić się do partnera z życzliwością i cierpliwością, jeśli nie zapewniamy sobie podstawowej opieki. Emocje to też stan cielesny, więc dbanie o swoje ciało i umysł jest potężnym sposobem na pielęgnowanie relacji z ludźmi. W czasie kryzysu wróć do praktykowanie tego, co zmniejsza twoje napięcie i poprawia ogólne samopoczucie. 

U tych, którzy mieli już wcześniej problemy ze zdrowiem psychicznym, odczuwali lęk lub depresję, najprawdopodobniej nastąpi pogorszenie objawów. Pocieszające jest to, że sama świadomość, że może się to zdarzyć, może znacznie pomóc poradzić sobie w kryzysie. Skorzystaj z poniższych podpowiedzi, aby opracować emocjonalny plan pierwszej pomocy. Dokończ trzy poniższe zdania, spisz je na kartce i mocno się  nad nimi zastanów. 

  • Kiedy moje objawy się nasilają, moim wsparciem może być…
  • Kiedy objawy mojego partnera nasilają się, czymś, co pomaga mi czuć się lepie jest ...
  • Cierpliwość pomaga mi przeżyć  najtrudniejsze chwile. Rozwijam ją, gdy...

Okazanie sobie współczucia może pomóc we wzmacnianiu odporności.

Mów z życzliwością. Lub po prostu nie mów

Ponieważ jesteśmy istotami społecznymi, emocje są zaraźliwe. Wszyscy jesteśmy podatni na emocjonalne reakcje. Amerykańska psycholożka, Elaine Hatfield definiuje to jako „tendencję do automatycznego naśladowania i synchronizowania mimiki, wokalizacji, postawy i ruchów z wyrazami innej osoby, a tym samym do konwergencji emocjonalnej”. Oznacza to, że np. podczas imprezy lub uroczystości, emocjonalne reakcje pomagają nam dobrze się bawić, zarażamy się optymizmem, energią, dobrym nastrojem, uśmiechem. Ale działa to też w odwrotną stronę - pod wpływem stresu wszyscy jesteśmy narażeni na regres, co oznacza, że boimy się jeszcze bardziej. 

Pamiętając, że emocje są zaraźliwe, w chwili złości, zastanów się nad powiedzeniem: „Czuję się teraz naprawdę zmęczony. Kocham ciebie za bardzo, aby zaryzykować wyrzuceniem z siebie teraz złości na ciebie. Usiądę w ciszy na chwilę, aby się wyciszyć". Czas i odległość, pomoże w zdystansowaniu się do sytuacji. 

Doceniaj i zapisuj to w dzienniczku

Zapisz trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny swojemu partnerowi, losowi i sobie. Badania wykazały, że dziennik wdzięczności może poprawić nastrój i samopoczucie. Napisz o tym, co dzieje się między tobą a twoim partnerem z neutralnej perspektywy, np. trzeciej osoby. Potraktuj ten czas, jako pracę nad sobą i związkiem. 

Źródło: Psychology Today