Chcesz mieć dobry kontakt z nastolatkiem? Otwórz oczy na te 4 rzeczy

18.11.2020
Aktualizacja: 18.11.2020 18:11
Nastolatek w domu: jak do niego dotrzeć?
fot. Shutterstock

Komunikacja z nastolatkiem dla każdego rodzica jest prawdziwym wyzwaniem. Bardzo często zamiast dialogu, mamy do czynienia z monologiem, wkrada się też krzyk, niezrozumienie, walka na argumenty. Niepostrzeżenie znika najważniejsze – empatia płynąca z obu stron. Co może dorosły, jeśli chce dotrzeć do dziecka? Musi przede wszystkim przyjrzeć się swoim przekonaniom i oczekiwaniom rodzicielskim. Często bywają niesłuszne.

Nie ma nic ważniejszego dla dorastającego nastolatka niż zrozumienie ze strony rodzica. Ten młody człowiek z jednej strony, jak tylko może, sprawdza granice, ale z drugiej strony, chce czuć bezpieczeństwo w relacji i akceptację. Aby stworzyć przestrzeń do rozmowy, rodzice powinni zmienić przekonania, które najczęściej wynoszone są z domu rodzinnego. W gabinecie psycholodzy bardzo często słyszą: „Jak ja coś każę, dziecko powinno robić bez żadnego „ale”. Gdy mi coś kazał zrobić ojciec, nawet nie dyskutowałem”. Czasami brzmi to, jak nierówna walka, w której dziecko jest tym poddanym bez prawa do głosu.

Komunikując się ze swoim nastolatkiem, zadaj sobie od czasu do czasu pytanie o własne przekonania i oczekiwania: czy twoje podejście do pewnych zachowań nastolatka i sytuacji z nim związanych jest realistyczne?

1. Nastolatki powinny popełnić niewielkie błędów, zawsze słuchać rad rodziców i spełnić ich oczekiwania.

Niektórzy rodzice bardzo się denerwują z powodu nieoddanej pracy domowej, niskiego stopnia ze sprawdzianu, niewykonanego obowiązku domowego czy „złego zachowania”. Jakiś problem nie pojawia się notorycznie i nie ma wyraźnie negatywnego wpływu na wyniki w szkole lub zachowanie w domu, możesz spokojnie założyć, że takie rzeczy będą się od czasu do czasu zdarzać się i że są nieodłączną częścią rozwoju nastolatka.

2. Jeśli damy nastolatkom zbyt wiele swobody, popełnią katastrofalne błędy i zrujnują sobie życie.

Choć nie istnieją uniwersalne wskazówki co do tego, ile swobody należy pozostawić nastolatkom, warto kierować się intuicją i wiedzą pochodzącą od specjalistów-psychologów. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że swoboda w podejmowaniu decyzji i popełnienia błędów jest dla nastolatków sposobem na nauczenie się odpowiedzialności i wejście w dorosłość. Jeśli chcemy, żeby nasze dzieci umiały podejmować dobre decyzje i rozwiązywać problemy, musimy podjąć ryzyko pozwolenia im na podejmowanie ryzyka.

3. Nastolatki celowo zachowują się źle, żeby nas zdenerwować albo zemścić się za jakieś konsekwencje, jakie na nich nałożyliśmy.

Choć od czasu do czasu może się to zdarzać, większość sytuacji, w których nastolatki testują granice, wynika z ich dążenia do niezależności i do samodzielnego kierowania własnym życiem, a nie z chęci ukarania rodziców. Na prawdę warto pamiętać o tym, że za danym zachowaniem stoi emocja lub potrzeba dziecka. 

4. Nastolatki powinny doceniać wszystko, co robią dla nich rodzice.

Nastolatki, szczególnie te młodsze, są skupione na samych sobie i na sprawach, które są ważne w ich świecie, czyli na rówieśnikach. Podobnie jak w przypadku wiele innych aspektów rozwoju młodego człowieka (takich jak wzrost samodyscypliny czy rozsądna ocena sytuacji), na docenianie swoich wysiłków przez dzieci rodzice muszą poczekać do ostatnich lat lub okresu ich dorastania, wczesnej dorosłości, a czasem nawet dłużej.

Źródło: Nastolatki zdolne, ale rozkojarzone. Richard Guarde, Peg Dawson. Colin Guare