Psychologia dobierania się w pary. Czy zasada "Ciągnie swój do swego” działa?

10.09.2020
Aktualizacja: 29.10.2020 14:32
Związek: w jaki sposób się dobieramy?
fot. Shutterstock

Istnieją dwie pozornie sprzeczne zasady wyboru partnera: „Ciągnie swój do swego” i „Przeciwieństwa się przyciągają”.Przyciągają się podobne, czy też przeciwne charaktery? To pytanie zadają sobie, zarówno ci, którzy szukają partnera, jak również ci, którzy są już w związku. Już na samym początku powiedźmy sobie szczerze – tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi.  

  • Psychologowie i naukowcy od lat próbują odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób dobieramy się w pary? Jednak na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Różne badania i eksperymenty socjopsychologiczne udowodniły, że nasze zachowanie zmienia się w zależności od osoby,  z którą wchodzimy w relację. 
  • Każdy człowiek dysponuje różnymi stylami zachowania. Dwoje ludzi może ułożyć wzajemne relacje na różne sposób. Co oznacza, że pary w niektórych sytuacjach mogą być bardziej zgodne niż w innych. 

Jak dobieramy się w związek?

Problem jest złożony, nawet jak się patrzy na różne badania, opinie terapeutów, poznając kolejne historie par i przeglądając analizy z różnych źródeł. Statystyczne dowody pokazują jednorodność partnerów pod względem warstwy społecznej, rasy, religii, światopoglądu, wartości, postaw, zwyczajów, zainteresowań. Nie musi  to zresztą oznaczać żadnego wyższego poziomu  „przyciągania się” podobieństw, lecz może wynikać stąd, że szanse poznania partnera w tej samej grupie społecznej czy zawodowej są największe. Najczęściej poznajemy się w pracy, podczas wykonywania wspólnych pasji, przez znajomych. O wiele bardziej skomplikowany jest wybór partnera pod kątem cech osobowości. Również tu wyniki różnych badań nie pomagają, bo są na ogół sprzeczne.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy przeciwieństwa się przyciągają, choćby ze względu na lęki, instynkty, potrzeby, mechanizmy obronne itd. Badacze zakładający, że podobieństwa się przyciągają od lat prowadzą spór na temat tego, czy  partnerzy od początku są podobni psychologicznie, czy też upodobniają się do siebie dopiero w trakcie małżeństwa.

Norman Kreitman, znany naukowiec zajmujący się psychologią stwierdził, że pod wieloma względami, a szczególnie jeśli chodzi o zaburzania psychiczne, małżonkowie upodobniają się do siebie w miarę trwania małżeństwa. To niezwykłe odkrycie! Prace Kretimana pokazują, jak silny jest proces przystosowania partnerów w małżeństwach osób zaburzonych psychicznie. Chodzi m.in. o tym, że  samo wspólne przebywanie ze sobą daje obraz innej osobowości niż przed wejściem w związek. Przekładając to na język codziennych doświadczeń, w zależności od tego, z jakim partnerem wchodzimy w relację, doświadczamy siebie i zachowujemy się jako osoba w różny sposób.

Komunikaty niewerbalne: jakie mają znaczenie?

Wzajemne poszukiwanie punktów styczności w związku tak naprawdę odbywa się w najgłębszej tajemnicy, podczas pozornie błahej rozmowy o pogodzie, wspomnieniach z wakacji lub innych nieistotnych sprawach. Treść rozmowy staje się okazją do wymiany całej masy również niewerbalnych komunikatów. Każdy zna mówienie między wierszami, bardzo często próbujemy coś zasugerować, nie mówiąc tego wprost.

Samego wyboru partnera nie wolno postrzegać jako fenomenu zamka i klucza, w którym dwie osobowości już od początku pasują  do siebie jak ulał. Para powstaje raczej w procesie dopasowywania się, co u obojga partnerów może doprowadzić do przemieszczenia jawnych i ukrytych osobowości. Szczególne znaczenie w tym procesie dopasowywania się ma to, czy partner akceptuje nas takimi, jakimi jesteśmy naprawdę. Powinniśmy czuć, że jesteśmy zrozumiani i dowartościowani, jeśli nie pojawia się pytanie: czy rzeczywiście to właściwa osoba?

Pamiętajmy też o tym, że wybór partnera jest dwustronnym procesem przystosowania się. Tutaj część  potrzeb, lęków i idealnych wyobrażeń zaczyna odgrywać przesadne znaczenie, podczas gdy inne sfery osobowości grają niewielką rolę przy wyborze partnera. Proces przygotowania się do siebie i wzajemnej fascynacji może pogłębiać się jedynie, dopóki opera się na cechach osobowości partnerów. Jednak  pewnej części swojego osobistego potencjału partnerzy nie realizują w konkretnym związku małżeńskim, lecz urzeczywistniają  w fantazjach lub przenoszą do innych relacji –związków przyjacielskich, życia zawodowego, towarzyskiego itp.

Jak sami widzicie odpowiedź na pytanie "Czy przeciwieństwa się przyciągają?" nie jest prosta. Proces dopasowywania się jest bardzo złożonym procesem, składa się na niego wiele czynników – wychowanie, etap życia, poziom dojrzałości, itd. Najrozsądniej jest odpowiedzieć, że dobieramy  się częściowo na zasadzie podobieństw, a częściowo na zasadzie przeciwieństw. A najważniejsze jest jednak to, jak się czujemy przy danej osobie.

Przeczytaj: Jak ogień i woda. Dlaczego przeciwieństwa się przyciągają?