Jak dbać o związek w czasie koronawirusa?

25.03.2020
Aktualizacja: 26.03.2020 06:58
Jak dbać o zwiazek podczas koronawirusa?
fot. Shutterstock

Do tej pory narzekaliśmy, że nie mamy czasu na bliskich. Teraz – w czasie koronawirusa – mamy go więcej, przebywamy ze sobą zamknięci, trochę z przymusu, ale dzięki temu możemy nadrobić stracony czas, albo ponownie go stracić. Jak dbać o związek w czasie koronawirusa? Co robić, aby się zbliżyć, a nie oddalić w tym trudnym dla nas okresie?

Związek w czasie kwarantanny: jak dbać o siebie?

Kwarantanna narodowa okazuje się, być dobrą lekcją życia. Pandemia przypomniała o tym, że bliscy i zdrowie są najważniejszymi "elementami" całej układanki. To, co często powtarzaliśmy, teraz jest sprawdzane w praktyce.
Zmieniło się to, że zostaliśmy ze sobą zamknięci w czterech ścianach i pozbawieni wielu rozrywek, które bywały ucieczkami od rutyny. Mam na myśli siłownię, kino, dodatkowe godziny pracy, podróże. Nagle świat stanął, a my wraz z nim. I niby nie powinniśmy narzekać, bo na swoich metrach kwadratowych mamy wszystko, co najcenniejsze – partnera, partnerkę, żonę, męża, dzieci. Nie zawsze jednak jesteśmy zadowoleni z bycia ze sobą 24 godziny na dobę. Wszyscy potrzebujemy dwu, trzytygodniowej adaptacji, żeby nauczyć się żyć i funkcjonować w nowej rzeczywistości. Zanim to się  stanie coś nas może uwierć. Istnieje wiele różnych sposobów, żeby zadbać o związek podczas kwarantanny. Jeśli weźmiesz sobie do serca 7 poniższych rad, twoja relacja wzmocni się na dłużej.

Po pierwsze rozmawiajcie ze sobą.
Rozmów w związku nigdy nie jest za mało. Rozmowa znacznie obniża lęk, którego w czasie pandemii może być w nas bardzo dużo. Rozmawiajcie nie tylko o tym, co macie do zrobienia, ale przede wszystkim o tym, co czujecie, przeżywacie, jak wam jest z tym wszystkim. W szczerych, zbliżających rozmowach nie może być krytyki i oceny. Czasami takie pomarudzenie komuś bardzo dużo daje.

Po drugie doceniajcie siebie.
W takiej sytuacji, bliscy wysuwają się na pierwszy plan. Możemy uświadomić sobie, że najbardziej potrzebne jest nam wzajemna miłość i bliskość. Kochając i dbając o siebie, wysyłamy sygnał do mózgu, że jesteśmy bezpieczni. To naprawdę może być piękny czas.

Po trzecie zaakceptujcie ten stan.
To, jak będziecie radzić sobie z lękiem, zależy w dużej mierze od was samych. Naprawdę warto przemyśleć i spróbować zrozumieć to, co się teraz dzieje. Warto też zadać sobie kluczowe pytania: co dobrego przyniesie kwarantanna?, jak to nas wzmocni?, jak możemy wykorzystać ten czas? Jeżeli dobrze się nad tym zastanowicie, możecie odzyskać trochę czasu i przestrzeni na to, żeby się sobą zająć, żeby też przemyśleć pewne sprawy.
Ta sytuacja może być dla relacji rozwojowa. Aby tak było, trzeba otrząsnąć się ze strachu. Przejść przez szczeble różnych emocji i dotrzeć do akceptacji.

Po czwarte próbujcie urozmaicać każdy dzień, na ile jest to możliwe.
Cztery ściany w pewnym stopniu ograniczają nasze możliwości, ale dają też szansę na ujawnienie tego, co w wyobraźni. Możecie teraz odsłonić swoją kreatywność, fantazję. Może potrzebujecie urozmaicenie w sprawach łóżkowych, ale nie mieliście czasu o tym porozmawiać? Wyznajcie sobie to, co w waszych głowach i sercach. 

Po piąte próbujcie więcej się śmiać, nawet z tego, co niedoskonałe.
Czasami warto wmówić sobie, że jest lepiej, niż jest naprawdę. Siła autosugestii jest czasami bardzo silna. Bez świata negatywu, czasami trudno byłoby nam zobaczyć pozytywów. Śmiejcie się ze swoich przywar, z tego, całego chaosu, który was otacza. Czasami wręcz wymuszajcie ten śmiech. Może warto odkryć jogę śmiechu. To praktyka polegająca na wywoływaniu śmiechu przez specjalne ćwiczenia, proste techniki oddechowe jogi i relaksację. Na zajęciach jogi śmiechu ćwiczenia odbywają się w grupach, gdzie wywołaniu śmiechu sprzyja utrzymanie kontaktu wzrokowego, ruch i klimat dziecięcej zabawy. W czasie kwarantanny zajęcia z jogi śmiechu odbywają się również on-line. 

Po szóste pozwólcie sobie na płacz i inne trudne emocje.
Kwarantanna wiąże się z kryzysem, również emocjonalnym. W ciągu dnia nastrój partnera/partnerki może się zmienić radykalnie. To zrozumiałe, że występują skrajne emocje. Dajcie sobie zrozumienie na płacz, strach, lęk.

Po siódme pamiętajcie, że nie jesteście sami.

Nowe technologie dają dużo możliwości. Możecie kontaktować się ze swoimi bliskimi poprzez Skype, video-czat, telefonując do siebie. To wzmocni wasze więzi społeczne i obniży uczucia osamotnienia. Pary, które są otoczone dobrymi, wspierającymi ludźmi łatwiej przechodzą kryzysy.

Po ósme róbcie to, co kochacie – razem i osobno.
Może kochacie medytację, grę na fortepianie albo oglądanie piłki nożnej. To wspaniały czas, aby robić to, co przynosi ukojenie, wycisza i bawi. Korzystajcie z tego.