Zamknij

Efekt Barnuma, czyli dlaczego wierzymy w horoskopy. I jeden powód, by tego nie robić

10.12.2021
Aktualizacja: 11.12.2021 12:42
Horoskopy a efekt Barnuma
fot. Shutterstock

Wszyscy czytamy horoskopy. Nawet jeśli specjalnie ich nie szukasz, to jeśli tylko wpadnie ci w ręce i tak się nad nim pochylisz, prawda? Choć przenigdy się do tego nie przyznasz. Zodiakary (i zodiakarze) są wśród nas. Co nas tak wciąga w horoskopach? Psychologowie mają na to wytłumaczenie. I dodatkowy ważny powód, by zrewidować naszą wiarę w popularną astrologię.

  1. Kim był P. T. Barnum?
  2. Co to jest efekt Barnuma?
  3. Znaki zodiaku są już nieaktualne?

Czytanie horoskopów to zwyczajnie dobra rozrywka – często są śmieszne albo optymistyczne i poprawiają nastrój. Są łatwo dostępne – to też dobry powód, by je lubić. Czytanie ich może też być po prostu nawykiem. Można też do nich zaglądać, bo poruszane są w nich ważne życiowo tematy: zdrowie, szczęście, miłość, praca, nad którymi w codziennym zabieganiu rzadko się dłużej zastanawiamy. Czasami jednak czytamy horoskopy z bardziej ukrytych psychologicznych pobudek, np. dlatego, że pomagają nam podejmować decyzje albo… dają poczucie bezpieczeństwa. Jednym powodów może być też tzw. efekt Barnuma, polegający na tym, że ludzie są w stanie uwierzyć, że każdy opis osobowości do nich pasuje, jeśli opis ten jest sformułowany w bardzo ogólny sposób.

Kim był P. T. Barnum?

Phineas Taylor Barnum był amerykańskim XIX-wiecznym biznesmenem specjalizującym się w dostarczaniu ludziom rozrywki. Bywa uważany za pierwszego człowieka, który dorobił się milionów na przyjemnym zagospodarowywaniu innym ludziom wolnego czasu. Barnumowi przypisuje się autorstwo takich, między innymi, powiedzeń: „W każdej minucie rodzi się naiwniak” oraz „Mamy coś dla każdego”. Ten amerykański przedsiębiorca, impresario, przedsiębiorca cyrkowy był też… politykiem. Uważany jest za jednego z prekursorów nowoczesnego przemysłu rozrywkowego i reklamy. 

Co to jest efekt Barnuma?

Efektem Barnuma nazywa się skłonność ludzi do akceptowania ogólnych i niejasnych opisów ich samych, do traktowania ich jako trafne, nawet jeśli są one w gruncie rzeczy przypadkowe i pozbawione sensu. Efekt Barnuma jest interpretowany różnie: jako przejaw łatwowierności, przeciwstawianej racjonalności, lub jako wyraz ludzkiej tendencji do zgadzania się z pozytywnymi twierdzeniami na swój temat, nawet gdy twierdzenia te są bezpodstawne.

Jak pisze Anna Tylikowska w artykule „Magia horoskopów”: „Bez względu na przyczyny działania efektu Barnuma, które mogą być złożone, horoskopowe opisy i ich popularność wydają się na tym efekcie bazować”. A na usprawiedliwienie horoskopów dodaje: »Podobnie chętnie zgadzamy się z komplementami typu: „Ładnie dzisiaj wyglądasz”, „Dobrze to wymyśliłaś”, jak również z interpretacjami rozmaitych testów psychologicznych, z których możemy dowiedzieć się na przykład, że w pewnych sytuacjach bywamy ostrożni, a w innych niepotrzebnie się stresujemy. Nie bez przyczyny astrologia bywa nazywana starszą siostrą psychologii«. 

Już wiesz, dlaczego horoskopy czyta się tak miło? Jasne. Kłopot tylko w tym, że to na czym wciąż opiera się współczesna astrologia jest już… nieaktualne. 

Znaki zodiaku są już nieaktualne?

Jak pisze w felietonie na stronach Psychologytoday.com dr Glenn Geher, psycholog, kłopot jest taki, że znaki zodiaku, które widnieją w dzisiejszych horoskopach, są w rzeczywistości oparte na tym, jak wyglądało niebo w ok. 600 r. p.n.e. i nie odpowiadają już temu, co znajduje się na nim w dzisiejszych czasach. Tak naprawdę z powodu naturalnego ruchu Ziemi (tzw. chwiania się, precesji) oraz grawitacyjnego oddziaływania na nią Księżyca oś obrotu Ziemi się zmieniła. I konstelacje wyznaczone ponad 2000 lat temu nie zgadzają się już z naszą rzeczywistością.

Słońce przechodzi dziś przez dany znak zodiaku w innym czasie niż kiedyś – różnica wynosi około miesiąca. Najprościej rzecz ujmując: z powodu naturalnych zmian na nocnym niebie znaki zodiaku, które istnieją nadal we współczesnej astrologii, są w rzeczywistości błędne i powinny być przesunięte o około miesiąc do tyłu. W tym twierdzeniu dr Geher opiera się na analizach astrofizyka z Uniwersytetu Stanowego Nowego Jorku w New Paltz, profesora Raja Pandyi. Profesor uważa, że aktualnie datę urodzenia należy wiązać ze znakiem zodiaku w taki sposób, jak przedstawiono w tabelce.

Znak zodiaku Tradycyjne daty (układ gwiazdy sprzed 2 tys. lat) Aktualne daty (współczesny układ gwiazd)
Wodnik 20 stycznia – 18 lutego 16 lutego – 11 marca
Ryby 19 lutego – 20 marca 12 marca – 18 kwietnia
Baran 21 marca – 19 kwietnia 19 kwietnia – 13 maja
Byk 20 kwietnia – 20 maja 14 maja – 21 czerwca
Bliźnięta 21 maja – 20 czerwca 22 czerwca – 20 lipca
Rak 21 czerwca – 22 lipca 21 lipca – 10 sierpnia
Lew 23 lipca – 22 sierpnia 11 sierpnia – 15 września
Panna 23 sierpnia – 22 września 16 września – 30 października
Waga 23 września – 22 października 31 października – 23 listopada
Skorpion 23 października – 21 listopada 24 listopada – 29 listopada
Wężownik 30 listopada – 17 grudnia
Strzelec 22 listopada – 21 grudnia 18 grudnia – 19 stycznia
Koziorożec 22 grudnia – 19 stycznia 20 stycznia – 15 lutego

I co teraz zrobisz? Jeśli do tej pory byłeś Strzelcem, a teraz okazuje się, że jesteś Skorpionem? Wierzyć nie wierzyć? Trudno orzec...

Źródło: Psychologytoday.com / A. Tylikowska „Magia horoskopów” w: Kobiety i mężczyźni (z) kolorowych czasopism, red. A. Łysak, E. Zierkiewicz, Zeszyt Kół Naukowych, nr 6/2010