Anna Dymna w Radiu ZET o najtrudniejszych momentach w życiu

03.04.2019
Aktualizacja: 03.04.2019 15:51
Anna Dymna w Radiu ZET

– Spaliło mi się mieszkanie, trzy miesiące później umarł mój mąż, trzy miesiące później miałam wypadek. Wtedy znajomy psychiatra zagadnął: No to kiedy się pani u nas pojawi? Dostałam furii – mówiła Anna Dymna w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”. 

 Anna Dymna świętuje właśnie 50-lecie pracy aktorskiej. Z radością powtarza, że udało jej się wykorzystać każdą sekundę życia. Ale nie musiało tak być. „Gdybym miała inny charakter, to w wieku 28 lat przestałabym pracować. Miałam bardzo poważny wypadek. Tylko ode mnie zależało, czy pójdę na rentę. Powiedziałam: nie dam się!” – wspominała ikona polskiej sceny teatralnej w Radiu ZET.

Granica cierpienia 

Anna Dymna miała wiele momentów w życiu, kiedy z czystym sumieniem mogła się poddać. Czasem zastanawiamy się, co by było gdyby, gdzie jest granica ludzkiego cierpienia i co znajduje się za nią. Anna Dymna do granicy doszła, ale nie zdecydowała się jej przekroczyć.

Seria zdarzeń była wyjątkowo tragiczna. Najpierw spaliło jej się mieszkanie. Potem nagle zmarł jej mąż, Wiesław Dymny. Trzy miesiące później miała poważny wypadek samochodowy. „Wtedy znajomy psychiatra zagadnął: No to kiedy się pani u nas pojawi? Tego nikt nie wytrzyma. Dostałam furii. Jak to nie wytrzymam?!” – wspominała Anna Dymna w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Świat się zawalił, ale musiała wyjść na scenę i grać. Niby okrutne, ale, jak twierdzi Anna Dymna, właśnie to ją uratowało.

Życia nie wolno zmarnować

Przychodziła do teatru wieczorem, malowała się, wkładała sukienkę i wychodziła na scenę, a mózg odpoczywał. W najgorszych momentach pomogli przyjaciele. „Byli i czekali. Jak widzieli, że się boję wracać do pustego domu, to siedzieli ze mną do 4 rano w SPATIF-ie. Poza tym byłam potrzebna. A jak człowiek jest potrzebny, to się zawsze pozbiera” – mówiła Anna Dymna w Radiu ZET.

– Z nami jest podobnie. Mamy przeróżne problemy, po czym wchodzimy do poradni czy na oddział i musimy sobie radzić z problemami innych – dodał obecny w studiu Radia ZET prof. Leszek Czupryniak, diabetolog, Kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych.

– Życie jest jedno. Jest krótkie i piękne. Nie wolno go zmarnować – podkreśliła Anna Dymna w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.