Czarny Piątek: Polki protestują przeciwko zmianom prawa aborcyjnego

23.03.2018 16:09

W całym kraju rozpoczęły się masowe demonstracje kobiet oburzonych propozycją zaostrzenia przepisów dotyczących możliwości przerywania ciąży. Według doradców ONZ projekt "Zatrzymaj aborcję" łamie prawa człowieka.

Czarny Piątek, Strajk Kobiet, Zakaz aborcji fot. PAP/Radek Pietruszka

Dlaczego kobiety znów manifestują?

W poniedziałek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Skierowano go do prac sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, ale zaplanowane na środę i czwartek posiedzenia zostały ostatecznie odwołane.

Na kontrowersyjne propozycje polskich władz, zmierzające do ograniczenia praw kobiet w zakresie przerywania ciąży, zareagowała Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Doradcy ONZ z grupy ds. Dyskryminacji Kobiet wezwali polskich parlamentarzystów do wycofania się z zaproponowanych zmian w prawie. Zdaniem ekspertów nowe przepisy naruszają międzynarodowe zobowiązania Polski ws. praw człowieka. Stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia kobiet, naruszają ich godność i są formą nieludzkiego, okrutnego traktowania. Specjaliści podkreślają, że umowy międzynarodowe podpisane przez Polskę gwarantują obywatelkom nie tylko dostęp do bezpiecznej aborcji, ale nawet zapewnienie opieki poaborcyjnej, zaś "przymusowa kontynuacja ciąży w każdych warunkach narusza prawa człowieka".

Polki walczą o swoje prawa

Zrzut ekranu 2018-03-23 o 15.57.35
fot. Michał Loba/Jacek Wielebski/Pogotowie Graficzne

W odpowiedzi na dalsze prace nad projektem Ogólnopolski Strajk Kobiet zorganizował demonstrację pod hasłem "Czarny piątek". W Warszawie, gdzie odbywa się główny protest, uczestnicy manifestacji zgromadzili się w pobliżu Metra Świętokrzyska, skąd udali się pod Dom Arcybiskupów. O godz. 15 zapowiedziano tam protest a następnie przejście Traktem Królewskim w kierunku Sejmu. Po tym zapowiadany jest przemarsz na ul. Nowogrodzką, pod siedzibę PiS. 

Przeczytaj: Kobiety wychodzą na ulicę, bo miarka się przebrała

Zagłosuj

Czy popierasz protest kobiet oburzonych zaostrzeniem przepisów dot. aborcji?

Wśród najpopularniejszych haseł można usłyszeć: "Wolność, równość, aborcja na żądanie", "Myślę, czuję, decyduję", "Równe prawa - wspólna sprawa", "Wasza wiara od nas z dala", "Politycy, marsz z kaplicy", "Księża na księżyc", "Rewolucja jest kobietą", "Łamiecie nasze prawa, a to nie nasza sprawa", "Wolność, równość, antyklerykalizm". Na czele marszu jest niesiony transparent z napisem "Niepodległe Polki" i rysunkiem czarnego parasola. Na innych transparentach widnieją napisy: "Aborcja w obronie życia", "Make abortion great again".

Uczestnicy demonstracji udają się pod Domu Arcybiskupów Warszawskich przy ul. Miodowej, gdzie o 15 zapowiedziano kolejną manifestację. Stamtąd protestujący Traktem Królewskim przejdą w kierunku Sejmu. Po tym zapowiadany jest przemarsz na ul. Nowogrodzką, przed siedzibę PiS.

Czarny Piątek kontra... Biały Piątek

Z kolei o godz. 15 ruszy ogólnopolska akcja "Biały piątek", która polega na włączeniu się w modlitwę w intencji życia poczętego, zorganizowana przez środowisko "pro-life".

Zagłosuj

Czarny Piątek czy Biały Piątek? Z którym protestem się zgadzasz?

O przyspieszenie prac nad projektem "Zatrzymaj aborcję" apelowali w ostatnim czasie m.in. jego autorzy oraz przedstawiciele Kościoła katolickiego. Nie zgadzają się z nim z kolei środowiska opowiadające się za utrzymaniem obecnych rozwiązań, które przekonują, że zmiana przepisów przyczyni się m.in. do zwiększenia skali tzw. podziemia aborcyjnego.

Co mają zmienić nowe przepisy ws. aborcji?

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji:

  • gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety,
  • jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (nowe przepisy mają wykluczyć tę opcję)
  • gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki. W przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Projekt "Zatrzymaj aborcję" zakłada, że nie będzie można przerywać ciąży w przypadku upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Procedowana ustawa to kolejna w ostatnim czasie próba zmian przepisów dotyczących dopuszczalności przerywania ciąży. We wrześniu 2016 r. Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu projekt "Ratujmy kobiety", liberalizujący przepisy aborcyjne, a skierował do dalszych prac projekt komitetu "Stop aborcji", zaostrzający prawo. Wywołało to burzliwe reakcje, m.in. tzw. czarny protest na ulicach miast przeciw proponowanym zmianom. Ostatecznie Sejm definitywnie odrzucił projekt.

źródło: PAP/ohchr.org

________

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń