Zamknij

W tym miejscu nie porozmawiasz o koronawirusie. Właścicielka nie pozwala

18.11.2020
Aktualizacja: 18.11.2020 13:50
W tym miejscu nie porozmawiasz o koronawirusie. Właścicielka nie pozwala
fot. Shutterstock

"Zabrania się rozmowy o koronawirusie" – taki zakaz widnieje w jednym z barów w Rzymie. Dzięki temu klienci mogą choć na chwilę zapomnieć o pandemii i napić się dobrej kawy. To miejsce – zdaniem odwiedzających je osób – stało się swoistą oazą spokoju.

Pomysł ten, choć początkowo zaskakiwał klientów, został przez nich entuzjastycznie przyjęty, a bar znajdujący się w południowo-zachodniej części Wiecznego Miasta, jest licznie odwiedzany. To pokazuje, jak bardzo jesteśmy już zmęczeni informacjami o koronawirusie SARS-CoV-2 i wywoływanej przez niego chorobie COVID-19.

– Zauważyliśmy, zwłaszcza po wakacjach, że ludzie zamknęli się w tunelu złych emocji; wszyscy byli przeciwko wszystkim – powiedziała właścicielka baru Cristina Mattioli i dodała: – Przestrzegając wszystkich norm prewencji, musimy pamiętać, że są też inne sprawy, które nam umykają, że musimy kontynuować normalne codzienne życie.

Jej zdaniem, ludzie muszą mieć miejsce, w którym odpoczną, zregenerują się, będą mieć chwilę wytchnienia od codzienności. Dlatego wraz z obsługą postanowiła zawiesić nad barem kartkę zakazującą rozmów o pandemii. Ta karta i jej nakaz zostały bardzo dobrze przyjęte przez klientów. Lokal stał się zaś dzięki temu popularnym miejscem w okolicy.

– Nasi goście docenili tę inicjatywę. Mówią nam: nareszcie możemy wypić kawę w świętym spokoju, trochę się pośmiać, pożartować i uspokoić, złagodzić całą sytuację – wyjaśniła właścicielka. I dodała: – Często słyszałam dyskusje o krzywej zakażeń, czy rośnie, czy się spłaszcza. A przecież my nie jesteśmy wirusologami, nie jesteśmy w rządzie, nie decydujemy.

Pracownicy baru, również za pośrednictwem kartek, proponują swoim klientom tematy dyskusji przy cappuccino czy espresso, na przykład o celebrytach albo kto wygra popularny program telewizyjny. Żelaznym tematem jest piłka nożna.

Źródło: PAP