Zamknij

Zabójczy wirus Nipah szerzy się w Indiach. Ma potencjał pandemiczny

09.09.2021 12:39
Wirus Nipah szerzy się w Indiach
fot. PAP/EPA/JAGADEESH NV

W stanie Kerala na południu Indii wykryto kilka przypadków śmiercionośnego wirusa Nipah. Budzi to obawy, że nowa epidemia rozciągnie się na cały kraj i tak już mocno doświadczony ostatnio pandemią koronawirusa. Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że wirus ten także ma potencjał pandemiczny.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że wirus Nipah jest zabójczy nawet w 75 proc. przypadków. Może przenosić się z człowieka na człowieka. Od ok. 20 lat występuje w niewielkich ogniskach epidemicznych na terenie Azji Południowo-Wschodniej.

Władze działają, by powstrzymać ognisko epidemii

Wirusa Nipah wykryto u 12-letniego chłopca, który zmarł w sobotę wkrótce po zakażeniu – przekazał „The Washington Post”. Następnie dwóch pracowników służby zdrowia otrzymało pozytywne wyniki testów na obecność Nipah. By powstrzymać wybuch nowej epidemii, lokalne władze ustalają, ile jeszcze osób miało kontakt z chłopcem.

Nipah, według WHO, jest znacznie bardziej śmiertelny niż koronawirus. Powoduje zgon u niemal 75 proc. zainfekowanych osób – dla porównania śmiertelność przy zakażeniu SARS-CoV-2 wynosi 0,1-19 proc. Organizacja wskazała jednak, że Nipah rozprzestrzenia się wolniej niż koronawirus.

– Na razie nie ma jeszcze powodu do paniki, ale musimy być uważni – powiedział minister zdrowia Kerali. Z kolei minister zdrowia Indii Mansukh Mandaviya oświadczył, że do pomocy lokalnym władzom wysłano zespół z Narodowego Centrum Kontroli Chorób.

Epidemia wirusa Nipah może być ciosem dla Indii zdziesiątkowanych przez COVID-19 – kraj jest na drugim miejscu jeśli idzie o liczbę wykrytych infekcji koronawirusem. Liczba ofiar choroby wywoływanej przez niego zbliża się do 450 tys. osób.

Skąd się wziął wirus Nipah?

Nipah został po raz pierwszy wykryty w Malezji w 1999 r. Uważa się, że zakazili się nim pracownicy fermy świń poprzez kontakt ze zwierzętami i ich odchodami. Zdaniem WHO naturalnym nosicielem wirusa są również nietoperze rudawkowate zwane „latającymi lisami”, które żyją na drzewach niedaleko bazarów i żerują na jedzeniu wystawionym na sprzedaż.

Łagodniejsze objawy zakażenia wirusem to gorączka, bóle głowy, wymioty, ból gardła i mięśni. W ostrzejszych przypadkach może dojść do zapalenia mózgu i problemów z oddychaniem. Odnotowano też drgawki, które mogą doprowadzić do śpiączki i zmian osobowości. Podobnie jak w przypadku koronawirusa, zdarza się, że osoba zakażona Nipah nie ma żadnych symptomów (okres inkubacji wynosi od 4 do 14 dni, ale odnotowano przypadki, w których wynosił nawet 45 dni). Jak czytamy na stronach WHO, obecnie nie ma leków ani szczepionek, które byłyby specjalnie ukierunkowane na zakażenie wirusem Nipah.

Źródło: PAP / www.who.int