Alarm w kurortach. Wąglik znaleziony w mięsie w Bułgarii

23.07.2015 15:29
Alarm w kurortach. Wąglik znaleziony w mięsie w Bułgarii
Fot. Wąglik w Bułgarii

Na bułgarskie kurorty turystyczne padł blady strach. Do 23 obiektów (6 w Białych Piaskach) trafiło mięso skażone wąglikiem. Wszystkie te obiekty zostały zamknięte.

Bułgarskie władze podają, że firma, która sprzedawała mięso do kurortów, prawidłowo prowadziła ewidencję sprzedaży. Dlatego właśnie wszystkie miejsca, do których trafiło mięso, udało się szybko namierzyć. Można więc powiedzieć, że sytuacja jest opanowana.

Wąglik w kurortach w Bułgarii - skąd się wziął?

Wszystko wskazuje na to, że skażone mięso trafiło do kurortów z jednego z gospodarstw ze wsi Młada Gwardia, niedaleko Warny. To właśnie tam zabita została chora krowa, którą właściciel następnie sprzedał zakładowi dostarczającemu mięso do restauracji w kurortach. Mężczyzna podobno wiedział, że zwierzę jest chore... 

W poniedziałek we wsi, z powodu wąglika, padła kolejna krowa. Władze weterynaryjne przystąpiły do szczepienia bydła w wiosce, a hodowcom zakazano wyprowadzania krów poza gospodarstwa. Nie zapadła decyzja o zniszczeniu hodowli. 

Wąglik - śmiertelny wirus od zwierząt

Wąglik (Bacillus anthracis) to groźna, zwykle śmiertelna choroba zakaźna zwierząt domowych. Przenosi się na człowieka i może doprowadzić do zakażeń skóry, przewodu pokarmowego i płuc, a następnie do śmierci.

Bakterie wąglika mogą być wykorzystane jako broń biologiczna i są uważane za jedno z najpoważniejszych zagrożeń bioterrorystycznych.

Źródło: PAP