Zamknij

Prof. Horban: "Jesteśmy u końca naszych kłopotów. Pozostały dwa miesiące"

25.02.2021 09:38
JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

- Jesteśmy u końca naszych kłopotów. Pozostał nam marzec i kwiecień: dwa miesiące nasilonej epidemii - powiedział w środę główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban w rozmowie z Polsat News.

Zapytany w Polsat News o trzecią falę koronawirusa prof. Andrzej Horban powiedział, że wszyscy się tego spodziewali, ponieważ wzrost zachorowań na COVID-19 przypada w tym samym czasie co wzrost zakażeń grypy, a więc na połowę lutego i początek marca.

Trzecia fala koronawirusa - kiedy kulminacja?

Prof. Andrzej Horban przyznał, że do "kulminacji trzeciej fali jeszcze bardzo daleko". Zwrócił uwagę na fakt, że "pierwszy wariat w Wielkiej Brytanii został wykryty pod koniec września, a szczyt zachorowań był w grudniu, czyli zdominowanie populacji zajęło mu ok. trzech miesięcy". Zaznaczył jednak, że "z reguły ten, który się łatwo transmituje, jest mniej zjadliwy".

- Pocieszające jest to, że chorują ludzie troszkę młodsi niż poprzednio. My obawiamy się zachorowań osób starszych. W grupie powyżej 70. roku życia śmiertelność sięga 15-20 procent - powiedział prof. Horban.

ZOBACZ: Śmiertelność COVID-19 w podziale na wiek. Rząd publikuje dane

Koronawirus - kiedy powrót do normalności?

W ocenie prof. Andrzeja Horbana transmisja wirusa spadnie zdecydowanie na początku maja. "Jesteśmy u końca naszych kłopotów. Pozostał nam marzec i kwiecień: dwa miesiące nasilonej epidemii" - wskazał.

- Szansa na to, że pojawi się gwałtownie taka mutacja, która będzie umykała presji wywołanej przez układ immunologiczny po szczepieniu, jest bardzo mała. Przy technologii produkcji szczepionki opartej na mRNA możemy bardzo szybko zmienić skład antygenowy mRNA i wyprodukować lepszą odpowiedź, dostosowaną również do tych wirusów - wyjaśnił.

Prof. Horban powiedział, że odporność zbiorowa będzie wynikiem przechorowania części osób, "myślę, że obecnie jest to ok. 10-20 proc. populacji w Polsce", oraz szczepień, zwłaszcza osób starszych. "Ideałem byłoby, gdybyśmy wszyscy byli zaszczepieni, zwłaszcza wszyscy powyżej 60. roku życia. W tym momencie moglibyśmy spać spokojnie i tych obostrzeń tak nie wprowadzać" - podkreślił ekspert.

Źródło: PAP