100 skoków spadochronowych – wyjątkowa zbiórka na wózki inwalidzkie

Monika Piorun
27.08.2018 14:15
Tomasz Kozłowski, 100 skoków spadochronowych, zbiórka na wózki inwalidzkie dla niepełnosprawnych
fot. Facebook.com/Tomasz Kozłowski

Tomasz Kozłowski kolejny raz próbuje pobić rekord Europy w spadochroniarstwie. Dzięki 100 skokom ze spadochronu w ciągu jednej doby chce zebrać środki na zakup wózków inwalidzkich dla niepełnosprawnych dzieci.

100 skoków = 100 wózków inwalidzkich

To już drugie w tym roku podejście do realizacji „Projektu 100” – wyjątkowej akcji, której celem jest zebranie środków na zakup wózków inwalidzkich dla niepełnosprawnych maluchów. 27 sierpnia niebo nad Kazimierzem Biskupim koło Konina będzie należało do Tomasza Kozłowskiego.

Na co dzień spadochroniarz spełnia się w zawodzie psychologa, mówcy motywacyjnego, coacha i konsultanta, ale jego prawdziwą pasją są skoki spadochronowe. Śmiałek chce pobić swoje rekordy z poprzednich lat i kolejny raz pomóc najmłodszym, którzy o spadochroniarstwie mogą tylko marzyć. W tym celu chce skoczyć ze spadochronu aż 100 razy w ciągu zaledwie jednej doby.

Pierwsza próba podołania temu wyzwaniu została podjęta 21 czerwca, ale wtedy warunki pogodowe pozwoliły na wykonanie tylko 20 skoków. Jeśli pod koniec sierpnia w strefie spadochronowej SKY CAMP nie uda się skoczyć 100 razy w ciągu doby, to kolejna próba zostanie podjęta 3 września. Do przybycia na miejsce finału akcji zachęcani są zwłaszcza spadochroniarze, których pomoc w organizacji kolejnych skoków może okazać się nieodzowna.

Tomasz Kozłowski skacze dla tych, którzy o spadochroniarstwie mogą tylko marzyć

Tomaszowi Kozłowskiemu, który zapisał się w kartach historii, wykonując najwyższy w Europie skok spadochronowy (skacząc z wysokości ponad 10,6 tys. m), udało się już zdobyć środki na sfinansowanie ok. 80 ze 100 planowanych wózków inwalidzkich, specjalnie dostosowanych do przypadłości, z jakimi muszą borykać się dzieci. 26 z nich już trafiło do najbardziej potrzebujących niepełnosprawnych maluchów. Pozostałą kwotę – ponad 130 tys. zł – spadochroniarz chce zdobyć podczas finału akcji, której patronuje generał Mirosław Hermaszewski.

Cały czas można wziąć udział w specjalnych aukcjach charytatywnych w internecie (siepomaga.pl) i wylicytować m.in. vouchery na skoki spadochronowe w Ostrowie Wielkopolskim, Gliwicach, na Helu i w Jastarni oraz loty w tunelu areodynamicznym Speedfly. Fundusze z licytacji mają zostać w całości przeznaczone na wózki inwalidzkie dla dzieci. 

Zrzut ekranu 2018-08-27 o 14.00.08

  

Jak tłumaczy sam Tomasz Kozłowski:

Te 100 skoków to nie jest projekt sportowy, ale walka o równe szanse dla tych, którzy już na starcie tych szans nie mają.

To przedsięwzięcie finansujemy z żoną samodzielnie, a cel jest tylko jeden – zwrócić uwagę dla tych, którzy na co dzień żyją w mroku obojętności, walcząc o każdy dzień. Akcja jest nietypowa, ale nietypowy jest też cel.

27 sierpnia, ok. godz. 10.00 udało się wykonać ok. 30 ze 100 zaplanowanych skoków.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Tomasz Kozłowski/Facebook.com/Projekt100.pl

______

zdrowie.radiozet.pl/π