Wyszedł na rower, ratowali go w kombinezonach ochronnych. #Zostań w domu

30.03.2020
Aktualizacja: 30.03.2020 14:46
Sport w czasach pandemii
fot. Shutterstock

Planujesz aktywność fizyczną? Zastanów się dwa razy - apelują ratownicy. I pokazują, jak wygląda akcja ratunkowa w górach w czasie pandemii. 

"W sobotę 28.03.2020 ratownicy pełniący dyżur w Centralnej Stacji Ratunkowej w Wałbrzychu otrzymali zgłoszenie o wypadku rowerzysty u stóp ruin zamku Stary Książ. Podczas trawersowania zbocza skały na której stoi zamek, rower osunął się w wyniku czego doszło do upadku z kilkudziesięciu metrów do jej podstawy" - tak zaczyna się relacja weekendowej akcji ratunkowej na facebookowym profilu Grupa Sudecka GOPR.

Na szczęście mężczyzna nie stracił przytomności ani... przytomności umysłu. W rozmowie z dyspozytorem numeru ratunkowego 112 poinformował, że wrócił niedawno z Portugalii. Niestety nie był w stanie dokładnie określić, kiedy skończyła mu się obowiązkowa po przyjeździe z zagranicy, 14-dniowa kwarantanna. Na akcję ratownicy musieli ruszyć w pełnym umundurowaniu służącym do walki z koronawirusem.

W dobie braku sprzętu medycznego, a przede wszystkim braków kadrowych w systemie ratownictwa medycznego (Szef związkowców w Radiu ZET: za 3 tygodnie może nie być systemu ratownictwa medycznego w Polsce), przed wyjściem z domu warto zastanowić się dwa razy.

I nie chodzi bynajmniej o to, żeby całe dnie siedzieć przed telewizorem, ale o to, żeby aktywność fizyczną planować racjonalnie. Nie trawersować. Nie ścigać się. Nie wspinać. Nie uczyć dzieci nowych aktywności, takich jak jazda na rowerze czy na rolkach, w czasie pandemii. Bądźmy ostrożni.

Źródło: FB Grupa Sudecka GOPR