Historia różowej wstążki

Monika Piorun
10.06.2016 17:53
Historia różowej wstążki
fot. pinkribbon

Gdyby nie słowa starej amerykańskiej piosenki, świat nie poznałby słynnego symbolu dodającego otuchy paniom, które mają nadzieję na pokonanie choroby nowotworowej.

Skąd się wziął powszechnie rozpoznawany na całym świecie symbol różowej wstążki, wspierający kobiety walczące z rakiem piersi?

Okazuje się, że początki tej historii sięgają starej amerykańskiej pieśni z 1949 roku, w której mowa jest o wstążce, jaką wiązała sobie na szyi kobieta czekająca z utęsknieniem na swego ukochanego.

Wprawdzie kolor tej kokardy był żółty, a nie różowy, to jednak szybko zaczął być powszechnie utożsamiany z nadzieją i oczekiwaniem na to, że kiedyś będzie lepiej.

Pieśń "Round Her Neck She Wears a Yeller Ribbon" autorstwa Georga A. Norton’a, dała początek stosowaniu w przestrzeni publicznej wstążek, jako swego rodzaju manifestu oznaczającego solidarność ze wszystkimi, którzy mają nadzieję na szczęśliwe zakończenie walki z chorobą i pokonanie wszystkich problemów związanych ze sprawami, na jakich nam zależy.

Żółta zamiast różowej

W 70. za sprawą Penney Laingen, żółta wstążka zaczęła być symbolem solidarności z osobami oczekującymi na powrót do domu osób zagonionych lub porwanych w tajemniczych okolicznościach.

Kobieta w czasie nerwowego oczekiwania na porwanego męża, który stał się zakładnikiem przestępców, zawieszała każdego dnia na drzewie przed domem żółte wstążki. Akcji zaczęły przyglądać się media i szybko jej manifest nabrał sporych rozmiarów przeradzając się w społeczny protest wspierający ofiary przemocy.

Dopiero w latach 90. żółtą wstążkę zaczęły zastępować inne kolory. Po barwie żółtej przyszedł czas na czerwoną, która stała się symbolem solidarności z nosicielami wirusa HIV. Oficjalnej prezentacji różowej wstążki dokonała natomiast Alexandra Penney - redaktor naczelna czasopisma Self.

Razem z Evelyn Lauder z firmy kosmetycznej Estée Lauder, zaproszoną do współpracy przy przygotowywaniu wydania specjalnego, panie wpadły na pomysł przygotowania różowej wstążki, która byłaby symbolem walki z rakiem piersi.

Ich projekt uzyskał poparcie Hillary Clinton. Ówczesna pierwsza dama postanowiła włączyć się w akcję wspierającą kobiety cierpiące na raka piersi. Szybko różowa wstążka stała się powszechnie rozpoznawalnym emblematem utożsamianym z solidarnością z paniami starającymi się pokonać tę chorobę.

Polskie Amazonki

fot. Polskie Amazonki Ruch Społeczny

Nad Wisłą różowe wstążki pojawiły się wraz z ruchem Amazonek, które nie funkcjonowałyby tak aktywnie, jak teraz, gdyby nie zaangażowanie Elżbiety Kozik - jednej z pionierek stowarzyszenia kobiet po mastektomii w Polsce.

Udało jej się wcielić w życie pomysł, na który wpadła dr Krystyna Mika. Lekarka po wizycie w Stanach Zjednoczonych na początku lat dziewięćdziesiątych, postanowiła przenieść na polski grunt projekt organizacji wspierającej panie, u których diagnozuje się raka piersi.

Historia Amazonki

Pierwszy klub Amazonek powstał przy Centrum Onkologii w Warszawie. Elżbieta Kozik - która po mastektomii musiała zrezygnować z aktywności zawodowej - postanowiła wykorzystać wiedzę, którą zdobyła podczas leczenia nowotworu i pomóc kobietom nieznajdującym w sobie tyle siły do walki z chorobą, co ona.

Dzięki współpracy z firmą Avon udało jej się zorganizować pierwsze w Polsce Marsze Różowej Wstążki, które szybko zdobyły uznanie opinii publicznej oraz władz. Wspólnie z Amazonkami zaczęła maszerować Jolanta Kwaśniewska, a po niej kolejne Pierwsze Damy.

Dzień Różowej Wstążki

11 czerwca 2016 w stolicy przy Bulwarach Jana Karskiego wszystkie kobiety borykające się z problemem raka piersi będą mogły się spotkać z ekspertami, lekarzami i przedstawicielami organizacji onkologicznych.

Specjaliści odpowiedzą na pytania pań mierzących się na co dzień z leczeniem nowotworów w Polsce.

Specjalnie na tę okazję projektant Łukasz Jemioł zaprojektował limitowaną kolekcję koszulek, z których dochód zostanie przeznaczony na dofinansowanie badań USG piersi.

Wsparcia pacjentkom będzie udzielała też Dorota Wellman, Olivier Janiak oraz Filip Chajzer, a dla koniec wszystkich pań zaśpiewa Justyna Steczkowska.

Wybieracie się do Warszawy wesprzeć Amazonki?

______

Redakcja Zdrowo Bardzo/π