Wizyta w hospicjum i akcja Young Minds ku pamięci księżnej Diany

Monika Piorun
30.08.2016 23:29
Wizyta w hospicjum i akcja Young Minds ku pamięci księżnej Diany
Fot. Rocznica śmierci księżnej Diany: wizyta w hospicjum Williama i Kate

- Wiem, co czujesz. Każdego dnia tęsknię za mamą - powiedział książę William 14-letniemu Benowi - jednemu z podopiecznych hospicjum w Luton, w którym bliscy śmiertelnie chorych osób mogą przebywać z nimi poza szpitalnymi murami aż do końca ich dni. Razem z księżną Kate i bratem, najstarszy syn Lady Di uczcił 19. rocznicę śmierci "Królowej Ludzkich Serc" wspierając osoby cierpiące na choroby psychiczne.

Tragiczny wypadek samochodowy, po którym cały świat wstrzymał oddech, a Pałac Buckingham dosłownie utonął w morzu kwiatów, zdarzył się 31 sierpnia 1997 roku. W momencie śmierci 36-letniej Lady Diany książę William miał zaledwie 15 lat. Jego brat - książę Harry - kilka dni po pogrzebie matki obchodził 13 urodziny. Strata najbliższych w tak młodym wieku jest trudna dla każdego - bez względu na królewskie pochodzenie i tytuły szlacheckie.

Po 19 latach od nieszczęśliwej kraksy w paryskim tunelu synowie słynącej z działalności charytatywnej księżnej Walii oddali cześć jej pamięci przypominając światu o cierpieniu osób, które muszą pogodzić się z odejściem bliskich i żyć dalej, bez względu na wszystko. Nie zapomnieli też o pacjentach walczących z załamaniem nerwowym i chorobami umysłowymi.

Już kilka miesięcy temu pretendenci do brytyjskiego tronu aktywnie włączyli się w kampanię Heads Togeher, która przełamuje stereotypy związane z zaburzeniami psychicznymi. We współczesnym świecie tego typu dolegliwości nadal są tematem tabu. Społeczeństwo piętnuje cierpiące na nie osoby.

Tymczasem dbanie o zdrowie umysłowe jest tak samo ważne jak aktywność fizyczna, o której tyle się mówi. Czasem wystarczy zwykła rozmowa, by depresyjny nastrój chorych wyraźnie się poprawił. Doskonałą formą terapii może być wspólne bieganie. W całej Wielkiej Brytanii w ramach zainicjowanego przez synów księżnej Diany charytatywnego programu Young Minds dzieci i młodzież cierpiąca na problemy emocjonalne ma możliwość korzystania z profesjonalnej pomocy ekspertów.

William, Kate i książę Harry wzięli udział w akcji Heads Together wspierającej osoby cierpiące na choroby psychiczne

 * (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Podczas wizyty w hospicjum Keech w Luton książę William wraz z żoną Kate mieli okazję porozmawiać z osobami cierpiącymi po stracie najbliższych, którzy odeszli zazwyczaj po ciężkiej chorobie nowotworowej. To wyjątkowe miejsce pozwala na to, by śmiertelnie chorzy pacjenci nie musieli spędzać swoich ostatnich dni w szpitalu.

W otoczeniu troskliwej rodziny i wsparciu wykwalifikowanego personelu medycznego obu stronom łatwiej poradzić sobie z tą trudną sytuacją. Wyrzucenie z siebie trapiących nas emocji jest jednym z najważniejszych etapów żałoby. Dzielenie się bólem z innymi pomaga pogodzić się ze stratą najbliższych.

Doskonale zdaje sobie z tego sprawę William, dlatego podzielił się swoimi doświadczeniami z trzema chłopcami - rodzeństwem, które niedawno musiało poradzić sobie z odejściem cierpiącej na złośliwy nowotwór matki.

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 20.56.41

Książę zwierzył się, że mimo królewskich ceremoniałów sam jest tylko chłopcem, który zbyt wcześnie stracił mamę. Zwracając się do lekko autystycznego 14-letniego Bena Hinesa powiedział:

Wiem, co czujesz. Cały czas tęsknię za mamą, a nie ma jej już prawie 20 lat.

Przeczytaj: Jak na nas wpływa relacja z matką?

Pozostałym braciom i ich ojcu brytyjski książę polecił częściej ze sobą rozmawiać, ponieważ mężczyźni zazwyczaj mają z tym problem.

- Yes, sir - obiecał mu najstarszy z młodzieńców, 20-letni Thomas.

 

fot. #RoyalVisitLuton

Książę Harry, który ostatnio bierze aktywny udział w akcjach szerzących wiedzę na temat wirusa HIV i walką ze stereotypami na temat zarażonych nim osób, zapowiedział, że kolejna - 20. rocznica śmierci księżnej Diany - będzie wyjątkowa.

31 sierpnia 2017 roku zostaną otwarte ogrody przy Pałacu Kensington, w którym będą odbywać się finały akcji charytatywnych nawiązujących do szlachetnej działalności "Królowej Ludzkich Serc".

 Jak William i Kate kontynuują działalność charytatywną zapoczątkowaną przez Lady Di?

 * (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

W ramach charytatywnego programu Young Minds William i Kate odbierali telefony od rodziców zaniepokojonych stanem psychicznym ich dzieci.

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π