Najwyżsi mężczyźni pochodzą z Holandii, a kobiety z Łotwy

Monika Piorun
26.07.2016 16:50
Najwyżsi mężczyźni pochodzą z Holandii, a kobiety z Łotwy
Fot. Najwyżsi mężczyźni pochodzą z Holandii, a kobiety z Łotwy

Ani nie z Marsa, ani nie z Wenus - najwyżsi ludzie na naszej planecie pochodzą z... Europy! Choć sto lat temu prym w podobnych zestawieniach wzrostu wiedli Amerykanie oraz Skandynawowie, to w ciągu ostatnich lat udało się ich wyprzedzić Holendrom i Łotyszkom. Najwięcej urosły panie z Korei Południowej i Irańczycy, a najmniejsi pozostają mieszkańcy Timoru Wschodniego oraz Gwatemalki.

Naukowcy z Imperial College London przeanalizowali dane dotyczące średniego wzrostu kobiet i mężczyzn w poszczególnych krajach świata na przestrzeni ostatnich 100 lat. Wyniki ich badań, które zostały zaprezentowane na łamach czasopisma eLife oraz odbywającego się w Manchesterze EuroScience Open Forum, wywróciły do góry nogami wszelkie stereotypowe wyobrażenia na temat wzrostu mieszkańców różnych krajów.

20 cm wśród pań i 23 cm wśród panów - tyle średnio wynosi różnica wzrostu pomiędzy najwyższymi i najniższymi ludźmi na naszej planecie. Obywatelom Stanów Zjednoczonych w ciągu ubiegłego wieku udało się urosnąć zaledwie kilka centymetrów (dokładnie o 6 cm wśród mężczyzn i 5 cm wśród kobiet), co zdeklasowało ich pozycję z odpowiednio III i IV miejsca w 1914 roku na  miejsce 37. i 42. dokładnie 100 lat później.

Sprawdź: Ile wiesz o ludzkim ciele? (QUIZ)

Europejczycy są najwyżsi

wzrost

fot. opracowanie na podstawie danych Imperial College London

Dlaczego nowe pomiary wzrostu są takie wyjątkowe? Okazuje się, że w pierwszej dziesiątce najwyższych ludzi świata, zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn, brakuje przedstawicieli anglojęzycznych krajów. Najwyżsi ludzie pochodzą w zasadzie wyłącznie z Europy. Przedstawiciele kolejnego kontynentu - Australii - planują się w nowym zestawieniu dopiero na 25. pozycji!

Najniższe kobiety pochodzą z Ameryki Środkowej (Gwatemali) i mierzą około 149 cm wzrostu. 100 lat temu Gwatemalki też były najniższe na świecie, a ich wzrost zarówno teraz, jak i w ubiegłym wieku jest taki, jak u przeciętnej dziesięciolatki.

Najniżsi mężczyźni to mieszkańcy Archipelagu Malajskiego (Timoru Wschodniego), którzy nie mają więcej niż 157 cm. W 1914 roku pierwsze miejsce na podium wśród najniższych panów na świecie zajmowali panowie z Laosu, którzy mierzyli wtedy średnio po 153 cm. Dziś taki wzrost osiągają współcześni, dobrze odżywieni dwunastolatkowie.

James Bentham z londyńskiego Imperial College wyjaśnia, że najmniejsze różnice wzrostu w ciągu ostatnich 100 lat zostały zaobserwowane wśród mieszkańców Azji Południowej (głównie Indii, Pakistanu i Bangladeszu) oraz Afryki Subsaharyjskiej, którzy szczególnie w przypadku obywateli Ugandy oraz Sierra Leone od lat 70. stają się stopniowo coraz niżsi. Dlaczego tak się dzieje?

Eksperci tłumaczą taką tendencję sytuacją gospodarczą panującą w tym regionie, a przede wszystkim - niedożywieniem matek w okresie ciąży, co ma decydujący wpływ na późniejszy rozwój dzieci.

Wysoki wzrost może zwiększać ryzyko nowotworowe

banda

fot. East News

Mierzący 251 cm Kanadyjczyk Sultan Kosel podczas spotkania z Chandra Bahadur Dangi, który miał 55 cm wzrostu. Pochodzący z Nepalu mężczyzna zmarł w 2015 roku.

Choć powszechnie uważa się, że osoby wysokie są atrakcyjniejsze, to jednak najnowsze wyniki badań wcale nie potwierdzają pozytywnego wpływu na zdrowie dodatkowych centymetrów wzrostu. 

Naukowcy z Karolinska Institute w Szwecji po analizie wielu czynników mających wpływ na powstanie zmian nowotworowych w naszym organizmie uznali, że każde 10 cm wzrostu powyżej przeciętnej zwiększa ryzyko raka aż o 18% w przypadku kobiet i 11% w przypadku mężczyzn.

Wyniki badań skandynawskich naukowców zostały zaprezentowane na dorocznym Zjeździe Endykrynologii Dziecięcej w Barcelonie. Według nich wysokie panie są bardziej zagrożone rakiem piersi. Jeśli mają 170 cm - ryzyko nowotworu wynosi 10%, 180 cm - 12%, a powyżej 190 cm - 14,4%. 

Zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn każde 10 cm wzrostu powyżej średniej

podnosi ryzyko czerniaka skóry aż o 30%!

Choć specjaliści podkreślają, że tezy te wymagają jeszcze dodatkowych dowodów, a czynniki genetyczne oraz nasz styl życia mają prawdopodobnie jeszcze większy wpływ na rozwój chorób nowotworowych, to jednak nie zaprzeczają, że może istnieć związek pomiędzy wysokim wzrostem a zwiększoną zachorowalnością na niektóre rodzaje raka.

Do nieprawidłowości sprzyjających rozwojowi chorób nowotworowych może dojść już w okresie dzieciństwa, kiedy w naszym organizmie sporą rolę odgrywają hormony wzrostu. Kolejną przyczyną takiej sytuacji może też być to, że wraz z naszym wzrostem ciało zaczyna się składać z coraz większej ilości komórek, w których może dojść do niebezpiecznych zmian rakowych.

Najwyżsi ludzie na świecie

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π