Naga prawda o raku piersi, czyli jak walczyć z cenzurą w Internecie

Monika Piorun
01.07.2016 14:06
Naga prawda o raku piersi, czyli jak walczyć z cenzurą w Internecie

Regulamin mediów społecznościowych nie zezwala na pokazywanie nagich części ciała. Przepis złamano w słusznej sprawie, aby uświadomić kobietom, jak ważne jest samobadanie piersi.

Jeśli zamieścimy na Facebooku, Instagramie, czy innego tego typu miejscach w sieci zdjęcie, na którym obnażymy kawałek sutka lub będzie nam wystawać spod garderoby jakaś część intymna, administratorzy zablokują użytkownikom możliwość zobaczenia go.

Działaczki niemieckiego oddziału "Różowych Wstążek" (Pink Ribbon Germany) - organizacji wspierającej od lat kobiety cierpiące na raka piersi postanowiły w pożyteczny sposób wykorzystać sztywne reguły obowiązujące w mediach społecznościowych i w przewrotny sposób nakłonić wszystkie panie do regularnego badania, czy w ich piersiach nie zaczynają narastać żadne niepokojące guzy.

Przeczytaj: Historia różowej wstążki

"Rak'n'rollowy" manifest

Różowa wstążka

fot. East News

Wolontariuszki zdawały sobie sprawę, że jeśli w jednym momencie umieszczą w sieci swoje nagie zdjęcie, to choć z pewnością fotografie zostaną po pewnym czasie usunięte, przy okazji uda się im nagłośnić akcję nawołującą do samobadania piersi.

Mimo że w mediach niemal bez przerwy mówi się o profilaktyce raka piersi, to jednak nadal statystyki są zatrważające. Aż jedna na osiem kobiet w ciągu swojego życia zachoruje na raka piersi.

Przeczytaj: Jak się chronić przed rakiem piersi?

Efekt starań zaledwie 17 pań biorących udział w tym wyjątkowym manifeście przerósł najśmielsze oczekiwania nie tylko uczestniczących w nim kobiet, ale i wszystkich osób, które od lat próbują uświadomić społeczeństwo, jak ważne są w tym przypadku systematyczne badania.

O kampanii "Check it before it's removed" (dosłownie: Sprawdź je, zanim zostaną usunięte") przekonującej, by tak samo, jak w przypadku zdjęć, których z portali społecznościowych mogą pozbyć się ich administratorzy, nie dopuścić do tego, by przez własną bierność nie doprowadzić do konieczności amputacji piersi zajętych przez złośliwą postać nowotworu.

Akcja poruszyła nie tylko miliony internautów, ale i niemal wszystkie światowe media. Pomysłowy manifest został omówiony przez największe stacje informacyjne, dzienniki i portale od Stanów Zjednoczonych po Japonię.

Niemal 30 milionów użytkowników odwiedziło stronę, na której zamieszczono film z dokładną instrukcją, w jaki sposób każda kobieta może sprawdzić, czy w obrębie jej klatki piersiowej nie rozwija się żaden guz, a ilość zapytań o samobadanie piersi w ciągu miesiąca wzrosła o niemal 28 tysięcy procent.

Niecodzienny projekt i niespotykana skala zainteresowania tematem skłoniła media społecznościowe do mniej restrykcyjnych reakcji na zamieszczanie nagich zdjęć w sieci i bardziej tolerancyjne podejście do działań swoich użytkowników.

Zobaczcie, jak wyglądała akcja "Check it before it's removed"

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Zagłosuj

Czy popierasz akcję "Check it before it's removed"?

Liczba głosów:

___

Redakcja Zdrowo Bardzo/π