Wyrok sądu w sprawie matki karmiącej piersią w miejscu publicznym

Monika Piorun
12.12.2016 17:16
Wyrok sądu w sprawie matki karmiącej piersią w miejscu publicznym

Zdaniem Sądu Rejonowego w Gdańsku, Liwia Małkowska, którą podczas karmienia piersią w sopockiej restauracji wyproszono z dzieckiem do toalety, nie została zdyskryminowana.

Tą sprawą żyła cała Polska. Dwa lata temu pani Liwia Małkowska w trakcie rodzinnego obiadu w jednym z nadmorskich lokali w Sopocie zaczęła karmić piersią 6-miesięczną córeczkę. Kelner miał jej wtedy zwrócić uwagę, że powinna skorzystać w tym celu z toalety, by nie oburzać widokiem pozostałych gości.

O całym zajściu media zostały poinformowane dopiero w momencie rozpoczęcia procesu sądowego, jaki karmiąca matka, wspierana przez Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, wytoczyła właścicielowi restauracji. To właśnie wtedy w naszym kraju na dobre rozgorzała dyskusja dotycząca kobiet, które karmią niemowlęta w miejscach publicznych.

Cienka granica pomiędzy karmieniem piersią a dyskryminacją

marki

fot. Marki1983, flickr.com, CC BY-ND 2.0

Sędzia Agnieszka Gieral-Siewielec z Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe nie dopatrzyła się jednak w zgromadzonym materiale dowodowym znamion dyskryminacji ze względu na płeć.

Według wymiaru sprawiedliwości z relacji świadków wynika, że pani Liwii nie nakazano udać się do toalety w celu dokończenia karmienia piersią półrocznej córeczki, a jedynie przekazano prośbę od klientów, którzy znajdowali się w tym samym momencie w restauracji.

Karmiące matki w przestrzeni publicznej

Oburzenia wyrokiem sądu nie kryje dr Krzysztof Śmiszek z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, reprezentujący nieobecną na sali rozpraw panią Liwię, a także (ze względu na precedensowy charakter sprawy) - wszystkie matki, które mają problem z karmieniem piersią w przestrzeni publicznej.

Jego zdaniem w tym przypadku doszło do klasycznej dyskryminacji ze względu na płeć, dlatego złoży apelację i będzie się domagał od sądu uzasadnienia wyroku.

Dr Śmiszek deklaruje, że w imieniu p. Małkowskiej złoży wniosek do sądu drugiej instancji z prośbą o ustalenie przez Trybunał Sprawiedliwości UE, czy zasugerowanie matce karmiącej piersią w miejscu publicznym, by udała się z dzieckiem do toalety, nie jest naruszeniem jej praw. Jak dotąd gdański sąd nie podzielił tych obaw.

Pani Liwia domagała się przeznaczenia 10 tys. zł odszkodowania za szkody moralne oraz opublikowania przeprosin na łamach lokalnej prasy od właściciela restauracji. O prawa karmiących matek będzie się mogła ponownie upominać dopiero po apelacji. Ostateczny wyrok sądu w tej sprawie może z tego powodu zapaść dopiero w połowie przyszłego roku.

Zagłosuj

Czy zgadzasz się z wyrokiem sądu?

Liczba głosów:

Test ciążowy ONLINE
Rozwiąż quiz

Test ciążowy ONLINE

Test ciążowy ONLINE

Czuję się inaczej niż zwykle i mam nietypowe zachcianki

________

Redakcja zdrowie.radiozet.pl/π