Przed nami nowy rok według kalendarza Majów

Monika Piorun
25.07.2016 11:21
Przed nami nowy rok według kalendarza Majów
Fot. Przed nami Nowy Rok według Kalendarza Majów

Choć dziś ostatni dzień w roku Białego Planetarnego Maga, wcale nie powinniśmy się obawiać końca świata. Gwiezdna matryca starożytnej cywilizacji - Tzolkin - wyznacza już kolejny cykl, który ma być bardziej burzliwy niż poprzedni.

Czas jest jest pojęciem względnym. Choć w zasadzie nie istnieje, to jednak od tysięcy lat wszelkie zmiany zachodzące na naszej planecie pojmujemy w sensie linearnym na podstawie zjawisk astronomicznych wyznaczających nasz rytm życia. Mistrzostwo w tej dziedzinie osiągnęła starożytna cywilizacja Majów, której przedstawiciele już kilka wieków przed naszą erą potrafili precyzyjnie określić czas obrotu księżyca dookoła Ziemi z dokładnością do trzeciego miejsca po przecinku.

Przeczytaj: Jak księżyc wpływa na nasz organizm?

W ciągu 365 dni księżyc wykonuje 13 pełnych obrotów wokół Ziemi. 13 pełni w ciągu roku miało ogromne znaczenie dla społeczności Majów, a jeden brakujący w tym cyklu dzień, wypadający według naszej rachuby czasu 25 lipca, nazywany był Zielonym dniem (lub tzw. Dniem poza czasem) łączącym w sobie cechy starego i nowego roku.

Stworzony około XV wieków p.n.e. kalendarz Majów był przez tysiące lat najdokładniejszy na świecie. Wielu badaczy do tej pory nie jest w stanie zrozumieć, skąd taka wiedza mogła pojawić się wśród ludzi, którzy dotarli do Ameryki z Azji przez Cieśninę Beringa.

Niektórzy naukowcy (np. profesor Timothy Snyder z Uniwersytetu Yale) twierdzą, że tak szczegółowe informacje musiały zostać przekazane prawdopodobnie przez... przodków Słowian, posiadających dane niezbędne do określania cyklu poszczególnych ciał niebieskich i egzystujących na terenie, z którego przybyli Majowie.

Z kolei tacy odkrywcy jak słynny ( i niezwykle kontrowersyjny) Erich von Daniken, uważają, że tak zaawansowana wiedza mogła zostać im udostępniona tylko przez kosmitów lub mieszkańców zatopionej Atlantydy. Jak było naprawdę, nie mamy pewności do dziś.

Rytm życia według Majów

EN_01115272_4679

fot. East News

Na czym polegała niezwykłość precyzyjnego wyznaczania cyklów czasu według przedstawicieli tej starożytnej cywilizacji? Majowie uważali, że nasz moment urodzin jest idealnie zsynchronizowany z rytmem natury, a data przyjścia na świat wyznacza kolejne cykle, których zakończenie wypada co 260 dni. Roczny cykl złożony jest z 13 pełni księżyca, które są określane mianem Okresu Fali.

Tzolkin, czyli święta matryca przedstawiająca rytm ruchu naszej planety w stosunku do innych ciał niebieskich w przestrzeni kosmicznej, według badaczy miała zaskakujący związek z wyznaczaniem poszczególnych etapów rozwoju świadomości społecznej wśród mieszkańców Ziemi i na długo po wyginięciu Majów można było odczytać z niej wiele cennych informacji związanych z cyklem życia mieszkańców kuli ziemskiej.

Rok Błękitnej Burzy

EN_01064960_0177

fot. East News

26 lipca 2016 rozpoczyna się Nowy Rok według Kalendarza Majów. Według obliczeń przedstawicieli tej cywilizacji, które pokrywają się z wiedzą współczesnych naukowców, słońce znajdzie się wtedy w koniunkcji najjaśniejszą gwiazdą Plejad - Alkione. Do Ziemi ma w tym momencie dotrzeć potężne promieniowanie z Syriusza wyznaczające pierwszy dzień nowego cyklu - Roku Błękitnej Burzy (lub Błękitnego Wichru), podczas którego ma dojść do oczyszczających zmian na naszej planecie. 

Ze względu na rytmiczność cyklów wyznaczanych przez Majów, podobne ułożenie planet miało miejsce w  latach 1964/1965 w czasie wojny w Wietnamie, podczas pierwszej wojny bałkańskiej w latach 1912/1913 oraz amerykańskiej wojny secesyjnej (1860/1861), kiedy trwały zaciekłe walki pomiędzy Północą a Południem.

Czy ostatnie niepokoje społeczne na świecie mają związek z rytmem wyznaczonym przez Kalendarz Majów?

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π