Bakterie na ludzkiej skórze chronią organizm jak witaminy

Monika Piorun
16.11.2016 14:27
Bakterie na ludzkiej skórze chronią organizm jak witaminy
Fot. Bakterie na ludzkiej skórze chronią przed chorobami tak jak witaminy

Nowy typ bakterii odkrytych na naszej skórze przez szwedzkich naukowców z Uniwersytetu Lund wzmacnia nasz system immunologiczny równie skutecznie co witamina C lub E!

W sezonie przeziębień i grypy staramy się robić wyszystko, by zapobiec niedyspozycji. Łykamy pastylki na wzmocnienie, sięgamy po reklamowane w mediach suplementy diety i dbamy o to, by być w dobrej formie. Okazuje się jednak, że nasze ciało kryje jeszcze przed nami wiele tajemnic.

Jedną z nich rozwikłał szwedzki specjalista z dziedziny biomedycyny - dr Rolf Lood.

Bakterie jak witaminy

Na łamach Scientific Reportsopisano wyniki jego badań, które wskazują, że niektóre bakterie egzystujące na ludzkiej skórze mogą wzmacniać naszą odporność na choroby.

Propionibacterium acnes, które po raz pierwszy zaobserwowano u pacjentów z ciężkim trądzikiem (stąd ich nazwa), wydzielają enzym RoXP (radical oxygenease of Propionibacterium acnes), który chroni komórki przed stresem oksydacyjnym i niszczy wolne rodniki.

Właściwości antyoksydacyjne tych bakterii można porównać z działaniem witaminy C lub E. Jak korzysta z nich skóra?

Naturalna ochrona przed promieniowaniem UV

Dzięki bakteriom obecnym na zewnętrznej części naszego ciała, możemy w naturalny sposób chronić się przed uszkodzeniami spowodowanymi nadmierną ekspozycją na działanie światła słonecznego, a także takimi chorobami jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca oraz czerniak.

Choć Propionibacterium acnes udało się odkryć na skórze trądzikowej, nie udało się potwierdzić, że ich obecność ma związek z rozwojem choroby. Mogą występować zarówno u zupełnie zdrowych pacjentów, jak i u osób borykającymi się z problemami skórnymi.

Dr Lood wyjaśnia, że ludzie różnią się między sobą ilością bakterii, które mają na swojej skórze. Na dodatek nie uwalniają one za każdym razem tej samej dawki enzymu RoXP. Potrzeba jednak dalszych badań, by ustalić, czy dodanie RoXP do kosmetyków będzie skutecznym sposobem na leczenie wielu chorób skóry.

Przełom w medycynie?

skin_skin

fot. East News

Wyniki badań szwedzkich naukowców mogą przyczynić się do postępu w leczeniu chorób skóry. Białkowe enzymy RoXP są niezbędne bakteriom Propionibacterium acnes do przeżycia, dlatego muszą egzystować na skórze człowieka.

Na szczęście naturze udało się je wykorzystać w taki sposób, by ich obecność była dla nas jak najbardziej korzystna. Nie dość, że przeciwdziałają uszkodzeniami spowodowanymi przez stres oksydacyjny i promieniowanie ultrafioletowe, to jeszcze przyczyniają się do ogólnego wzmocnienia naszego systemu immunologicznego równie skutecznie, co popularne witaminy

Czy zdawaliście sobie sprawę, że bakterie na skórze mogą być aż tak pożyteczne?

______

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π