Podobno nie jadł i nie pił 80 lat. Zmarł śmiercią naturalną jako 90-latek

29.05.2020
Aktualizacja: 29.05.2020 13:23
Prahlad Jani
fot. YouTube/ lightdocumentary.com

Twierdził, że od 1940 r., czyli od 80 lat, nic nie jadł i nic nie pił. Zmarł – jak podają jego wyznawcy – śmiercią naturalną w wieku 90 lat.  Poznaj niezwykłą historię tego jogina.

Prahlad Jani, noszący przydomek "Mataji", to hinduski jogin, który zdobył niezwykłą popularność, oraz rzeszę wyznawców, gdy ogłosił, że od 1940 r. nie je i nie pije. Urodził się 13 sierpnia 1929 r. w wiosce Charada w stanie Gudżarat w Indiach. Twierdził, że gdy był dzieckiem (miał 10 lat) został pobłogosławiony przez jedną z hinduskich bogiń i dostał od niej "eliksir życia, który spływa z jego podniebienia i pozwala mu funkcjonować bez wody i jedzenia" (za AFP, rozmowa został przeprowadzona w 2003 r.).

Oczywiście takie deklaracje zostały dość sceptycznie przyjęte, zwłaszcza przez naukowców. Ich zdaniem tak długa głodówka jest niemożliwa, bo organizm potrzebuje energii, by normalnie funkcjonować. Bez jedzenia i wody narządy obumierają i człowiek umiera.

Mężczyzna zgodził się w 2010 r. wziąć udział w badaniu, które zostało przeprowadzone przez indyjskich lekarzy wojskowych. Był pod ich obserwacją, w szpitalu w Ahmedabad, przez ponad dwa tygodnie. W tym czasie rzeczywiście nic nie jadł i nie pił, nie korzystał z toalety. Kontakt z wodą miał tylko podczas kąpieli. Każdy jego ruch monitorowała kamera. Lekarze wykonali skany narządów wewnętrznych, mózgu i naczyń krwionośnych, przeprowadzili badania serca, płuc i zdolności pamięci. Konkluzja była taka: "Nie wiemy, jak on funkcjonuje. To zjawisko pozostaje tajemnicą". Te słowa wypowiedział jeden z badających jogina lekarzy, neurolog Sudhir Shah. Indyjska agencja rządowa prowadziła dochodzenie w tej sprawie, ale wyniki tego postępowania nigdy nie zostały ujawnione.

O mężczyźnie, świętym – jak mówią o nim jego wyznawcy, powstało wiele filmów dokumentalnych. Jego fenomen do dziś nie został wyjaśniony. Prahlad Jani zmarł 26 maja 2020 r., wczesnym rankiem. Jego ciało zostało przewiezione na kilka dni do aśramu w Ambaji, który wybudował wraz ze swoimi wyznawcami. Tam zostanie poddany kremacji.

Czy Prahlad Jani był wyznawcą bretarianizmu, czyli filozofię, zakładającej życie bez dostarczania pokarmu i wody w postaci fizycznej? Bretarianie czerpią energię ze światła lub tzw. prany, zwanej też Źródłem. Do przejścia na ten styl życia potrzebna jest głęboka przemiana świadomości.

Źródło: Focus.pl/ AFP/ YouTube

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET