Polski lek na koronawirusa to fenomen. Produkcja ruszyła

18.08.2020 13:34
Polski lek na koronawirusa
fot. Shutterstock

Polski lek na koronawirusa wytwarzany jest z osocza ozdrowieńców. Biomed Lublin rozpoczął właśnie produkcję pierwszej partii produktu.

Polski lek na koronawirusa to zastrzyk z przeciwciałami ozdrowieńców. Do pierwszej partii produktu trzeba było zebrać 150 litrów osocza. Udało się. 18 sierpnia ruszyła produkcja polskiego leku na COVID-19.

Polski lek na koronawirusa Lublin

Polski lek na koronawirusa zawiera wyizolowane przeciwciała - immunoglobuliny IgG przeciwko SARS-CoV-2. Surowcem jest osocze ludzkie, które od lat stosuje się w lecznictwie, i które jest uznane za bezpieczne.

”Część ośrodków medycznych stosuje już terapię samym osoczem ozdrowieńców, które jest przetaczane najciężej chorym pacjentom. Jednak zdaniem polskich naukowców uzyskanie leku na bazie osocza ozdrowieńców będzie znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem” - powiedział Marcin Piróg, Prezes Zarządu Biomed Lublin.

Po zakończeniu produkcji lek zostanie przekazany do badania klinicznego zespołowi SPSK 1 z Lublina, pod kierownictwem prof. Krzysztofa Tomasiewicza. Grant na ten cel w wysokości 5 mln złotych przyznała Agencja Badań Medycznych.

Polski lek na koronawirusa - kiedy będzie?

Na pytanie, dlaczego poszukiwany na całym świecie lek na koronawirusa powstanie akurat w Lublinie, odpowiedzi udzielił niedawno prezes Biomed Lublin w rozmowie z radiozet.pl:

- Biomed Lublin jest jedną z nielicznych spółek w Europie, a w niektórych specjalnościach nawet w skali świata, która ma know-how, jeżeli chodzi o opracowywanie i wytwarzanie leków na choroby zakaźne. Duże firmy, które frakcjonują osocze, mają instalacje, które wymagają 10 tysięcy litrów osocza, a nam wystarczy 150 litrów. Skoro dla nas to wyzwanie, żeby zebrać 150 litrów, to co dopiero dla nich - powiedział Marcin Piróg.

Proces produkcyjny potrwa około sześć tygodni. Potem czas na badania kliniczne. Pierwszych wyników możemy spodziewać się jeszcze w tym roku.

Przeczytaj całą rozmowę z prezesem zarządu Biomed Lublin