Polacy laureatami Oskarów... okulistycznych!

Monika Piorun
24.07.2017 12:57
Polacy laureatami Oskarów... okulistycznych!
fot. facebook.com/Dr Nagpal's Retina Foundation and Eye Hospital

Jedne z najlepszych filmów naukowo-dydaktycznych produkuje się w Łodzi. Nie robią ich jednak eksperci ze słynnej "filmówki" tylko... okuliści! Prof. Jerzy Nawrocki i dr hab. Zofia Michalewska wraz ze swoim zespołem mają na koncie aż 8 statuetek tzw. okulistycznych Oskarów. W sierpniu mają szansę na kolejną nagrodę.

Każda statuetka prawdziwych Oskarów - tych, które przyznawane są w przemyśle filmowym - jest na wagę złota. Sama nominacja jest już ogromnym wyróżnieniem. Choć Polakom stosunkowo rzadko udaje się zdobywać takie odznaczenia, to jednak okazuje się, że jesteśmy prawdziwymi mistrzami w tworzeniu filmów... naukowo-dydaktycznych z zakresu okulistyki.

Amerykańskie Towarzystwo Szklistkowo-Siatkówczakowe (ASRS), które każdego roku przyznaje nagrody zwane w środowisku medycznym "okulistycznym Oskarem", wielokrotnie nagrodziło naszych rodzimych specjalistów.

Prof. Jerzy Nawrocki jest prawdziwym rekordzistą - jako jedyny Polak otrzymał już 8 statuetek pokrytych 24-karatowym złotem. Co ciekawe, są one wykonywane w tej samej fabryce, co prawdziwe filmowe Oskary. Jak sam tłumaczy:

Na każdym dorocznym kongresie organizowany jest festiwal filmowy, na który specjaliści z całego świata przysyłają swoje filmy. Międzynarodowe jury przyznaje te "Oscary" w zasadzie w oparciu o kilka kryteriów - m.in. innowacyjność w aspekcie diagnostycznym bądź terapeutycznym dla pacjenta, czyli muszą to być filmy, które dotykają nowoczesnych technik badawczych, bądź leczniczych.

Krótki film fabularny o... oku

OKO

fot. NatWhitePhotography/pixaby.com, CC0 Public Domain

Nagradzane są filmy wykonane w odpowiedniej jakości technicznej, udźwiękowione, które – jak ocenił prof. Nawrocki - w zasadzie są małymi filmami fabularnymi. Przeciętnie taki film trwa od 7 do 9 minut. Jak się je tworzy?

Prof. Nawrocki - wieloletni przewodniczący Europejskiego Towarzystwa Szklistkowo-Siatkówkowego (EVES) - tłumaczy, że proces produkcji takich materiałów polega na tym, że:

Nagrywamy cały szereg operacji różnego rodzaju i następnie te operacje skracamy w takim aspekcie, żeby to było czytelne i interesujące przede wszystkim dla specjalistów siatkówkowych.

Wybierane są najlepsze sekwencje z różnych filmów, tak aby efekt końcowy był możliwie ciekawy i żeby była wartka akcja, mimo, że opracowywany film przedstawia tylko obraz wnętrza oka.

- Zaczynając montaż takiego filmu bardzo często mamy co najmniej 2 godziny materiału, z którego skracając uzyskujemy 7-9 minutowy film. To obrazuje jak bardzo przemyślane muszą być ujęcia w tym filmie, żeby one były czytelne, jednoznaczne, dobrej jakości i interesujące dla chirurgów siatkówkowych - podkreślił okulista.

Łódzki zespół specjalistów otrzymał te prestiżowe nagrody za osiągnięcia i pomysły w dziedzinie technik diagnostycznych, ale także za filmy lecznicze czy kliniczne poprawiające jakość chirurgii okulistycznej.

nawrocki

Prof. dr hab. Jerzy Nawrocki (fot. Pecold/REPORTER/East News)

Okulistyczna "HollyŁódź"

Dwa „okulistyczne Oscary” odebrał za opracowaną przez prof. Nawrockiego oryginalną technikę dot. operacyjnego leczenia dużych, źle rokujących otworów w plamce - tzw. technikę odwróconego płatka błony granicznej wewnętrznej. Dzięki zastosowaniu tej metody udało się poprawić widzenie wielu pacjentom z ciężkim schorzeniem, a obecnie stosuje ją wielu okulistów na całym świecie.

Ciekawostką jest fakt, że nagrody Rhett Buckler Award wykonuje ta sama fabryka w Chicago - R.S. Owens & Company – która tworzy słynne filmowe Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Filmową. 

Obie statuetki są tej samej wielkości i zostały zaprojektowane przez tego samego artystę. Wykonane są ze stopu cyny, antymonu i miedzi, pokrytego 24-karatowym złotem. Jak dodaje prof. Nawrocki:

Statuetki są do siebie bardzo podobne, różnica jest taka, że "okulistyczny Oscar" ma wyprostowane ręce i nad głową trzyma obraz siatkówki oka.

Zespół łódzkich okulistów w tym roku zgłosił do konkursu kolejny film. Rozstrzygniecie zapadnie w połowie sierpnia podczas kongresu ASRS w Bostonie, który odbędzie się 11 sierpnia 2017 roku w Bostonie.

Będziecie trzymać kciuki?

________

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π