Czy królowa Elżbieta II i książę Karol cierpią na tajemnicze schorzenie?

18.09.2019
Aktualizacja: 18.09.2019 22:49
Królowa Elżbieta podczas wizyty króla Jordanii
fot. Press Association

W ostatnim czasie pojawiły się niepokojące informacje, że królowa Elżbieta II i jej syn – Karol, mają problemy ze zdrowiem. Niepokój Brytyjczyków wywołały zdjęcia, na których widać, że dłonie obojga są opuchnięte i sine.

Królowa Elżbieta prawie zawsze nosi rękawiczki – zarówno na oficjalnych, jak i na prywatnych  uroczystościach. Do tej pory sądzono, że to efekt przestrzegania królewskiego dress codu. Jednak zdjęcia z oficjalnej wizyty króla Jordanii Abdullaha II oraz jego małżonki Rani rzuciły inne światło na tę sprawę.  Na wspólnych zdjęciach, do których pozowali, ręce królowej – bez rękawiczek – są opuchnięte i sine. Monarchini próbuje je zakryć palcami jednak z niewielkim efektem. Podobnie wyglądają dłonie księcia Karola – na wielu zdjęciach są spierzchnięte, posiniaczone i opuchnięte. Na jednej z dłoni widoczna była rana.

Zdaniem specjalistów, te objawy mogą sugerować zespół Reynauda – chorobę, która charakteryzuje się napadowym skurczem tętnic w obrębie rąk, rzadziej stóp. W wyniku gwałtownego skurczu, a następnie rozkurczu małych tętniczek palce u rąk i nóg stają się najpierw białe (niedokrwienie), potem niebieskie (zasinienie), a na końcu czerwone (przekrwienie).

Objaw (choroba) Reynauda częściej dotyka osoby mieszkające w krajach o chłodnym klimacie, głównie u osób z niskim ciśnieniem tętniczym. Towarzyszy ona zwykle innym chorobom np. tkanki łącznej, chorobom naczyniowym, chorobom krwi. Może ona się pojawić także wskutek przeciążenia rąk lub jako działanie niepożądane przyjmowania niektórych leków.

Przedstawiciele rodziny królewskiej odmówili komentarza na temat stanu zdrowia królowej i jej syna.

Źródło: Twitter/ news.com.au