Koronawirus w zoo. Zarażona tygrysica z Nowego Jorku

06.04.2020 09:12
Tygrys
fot. Pixabay

Tygrysica z ogrodu zoologicznego w Nowym Jorku jest zakażona koronawirusem. Zwierzę najprawdopodobniej zaraziło się od jednego z pracowników zoo, który bezobjawowo przenosił wirusa. Ministerstwo rolnictwa USA zaleca wszystkim chorym na COVID-19 ograniczenie kontaktów ze zwierzętami.

Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych potwierdził, że jest to pierwszy znany przypadek zarażenia tygrysa koronawirusem SARS-CoV-2. Zwierzę, u którego stwierdzono obecność koronawirusa, to 4-letnia Nadia, tygrys malezyjski. 

USA. Tygrys z zoo zarażony koronawirusem

Test na obecność koronawirusa przeprowadzono w zoo po tym, u tygrysicy zaobserwowano objawy choroby układu oddechowego. Poddana testowi na SARS-Cov-2 uzyskała wynik pozytywny. Objawy choroby wykazuje także inny tygrys malezyjski - siostra Nadii, dwa tygrysy syberyjskie oraz trzy lwy afrykańskie. Jednak dotychczas koronawirusa nie wykryto u innych zwierząt w tym zoo.

- Chociaż (u zwierząt) zaobserwowano pewien spadek apetytu, koty w naszym zoo dobrze sobie radzą pod opieką weterynaryjną - stwierdza oświadczenie wydane przez ogród zoologiczny.

Ponieważ różne gatunki mogą inaczej reagować na nowe infekcje, nie wiadomo, jak COVID-19 rozwinie się u dużych kotów. Przedstawiciele zoo zapewniają, że będą wciąż uważnie monitorować zwierzęta i przewidują ich pełne wyleczenie. 

Koronawirusem mogą zarazić się różne zwierzęta

Jak powiedział PAP prof. Michael Speidel, emerytowany naukowiec Uniwersytetu Harvarda w Bostonie, który zajmował się m.in. badaniami nad wirusami, nie zdziwiła go informacja o zarażeniu się dużego kota w ogrodzie zoologicznym w Nowym Jorku.

- Najnowsze badania chińskich naukowców wykazały, że COVID-19 mogą zarazić się krowy, koty, bizony, psy, kozy, owce, gołębie, a także świnie - tłumaczył.

Obecność SARS-CoV-2 odnotowano także m.in. u owczarka niemieckiego w Hongkongu i kota domowego w Belgii.

Amerykański resort rolnictwa zaleca wszystkim chorym na koronawirusa ograniczenie kontaktów ze zwierzętami, w tym także z domowymi. Należy ich unikać do czasu uzyskania dodatkowych informacji na temat wirusa.

Wcześniej ministerstwo oraz amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom informowały, że nie ma dowodów na to, iż zwierzęta mogą przenosić nowego koronawirusa na człowieka. Uważa się, że SARS-Cov-2 zakażający ludzi prawdopodobnie rozwinął się z bardzo blisko spokrewnionego koronawirusa wykrytego u nietoperzy.

Źródło: PAP, CNN