Eksperci: Do otrucia Skripalów użyto substancję „wysokiej czystości”. Jak działa nowiczok?

Monika Piorun
13.04.2018 16:01
Nowiczok, Skripal, otrucie szpiega i jego córki, Salisbury
fot. Shutterstock

Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) ogłosiła, że substancja użyta do otrucia brytyjsko-rosyjskiego szpiega i jego córki Julii Skripal była „wysokiej czystości”. Mimo że w komunikacie nie pada nazwa „nowiczok”, to jednak badania laboratoryjne potwierdzają wcześniejsze ustalenia Brytyjczyków.

Wyniki analiz próbek środowiskowych oraz biomedycznych przeprowadzonych w czterech niezależnych laboratoriach potwierdziły wcześniejsze ustalenia Brytyjczyków w sprawie substancji chemicznej użytej w Salisbury. Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej w oficjalnym oświadczeniu jednak ani razu nie wymieniła nazwy środka, którym na początku marca otruto Siergieja Skripala i jego córkę Julię, ani nie wskazała, kto ponosi odpowiedzialność za jej zastosowanie.

Potwierdzono natomiast, że toksyczna substancja o działaniu paralityczno-drgawkowym była „wysokiej czystości”, co wskazuje na jej doskonałą jakość i tłumaczy silny efekt, jaki wywołała. Szczegółowe dane na jej temat zawarte są w „tajnym, kompletnym raporcie”, do którego mają dostęp 192 państwa członkowskie OPCW (wszystkie kraje świata prócz Birmy i Izraela, które nie ratyfikowały konwencji mimo jej podpisania). Więcej informacji dotyczących działania nowiczoka zostanie omówionych podczas nadzwyczajnej sesji Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej zaplanowanej w kolejnym tygodniu.

Zobacz także

Jaki wpływ na zdrowie ma nowiczok?

Wywołuje halucynacje i drgawki, doprowadza do paraliżu układu nerwowego, powoduje, że ustaje oddech, serce zaczyna bić wolniej, a potem stopniowo blokowane jest funkcjonowanie kolejnych organów. Nowiczok, czyli z rosyjska „nowicjusz”, to rodzaj broni chemicznej stworzonej w latach 80. przez ZSRR. Występuje w formie gazu lub proszku. Do zatrucia nim dochodzi poprzez kontakt ze skórą lub drogami oddechowymi potencjalnej ofiary.

Rosyjscy specjaliści z Państwowego Instytutu Naukowo-Badawczego Chemii Organicznej i Technologii, którzy mieli pracować nad jego stworzeniem, zaprojektowali go w taki sposób, by mógł być bezpieczny dla atakującej za jego pomocą osoby.

Nowiczok miał powstać ze składników, które pojedynczo są zupełnie nieszkodliwe. Dopiero ich mieszanka stanowi śmiercionośną broń. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że można go spreparować podczas produkcji nawozów lub przy pomocy środków ochrony roślin.

Zrzut ekranu 2018-04-13 o 15.54.17

fot. Shutterstock

Nowiczok jest środkiem paralityczno-drgawkowym i może prowadzić m.in. do:

  • utraty przytomności,
  • śpiączki,
  • omamów oraz różnego typu halucynacji.

Podrażnia oczy, zwęża źrenice, początkowo powoduje przyspieszenie tempa bicia serca, z czasem dochodzi jednak do odwrotnej reakcji, a nawet zapaści. W wyniku kontaktu z tego typu trucizną skóra zaczyna się silnie pocić, mogą pojawić się wymioty, nudności i biegunka.

Do śmierci z powodu zatrucia nowiczokiem zwykle dochodzi poprzez zawał lub uduszenie (w przypadku, gdy po utracie kontroli nad mięśniami następują konwulsje). Umrzeć można nawet w ciągu 30 minut od pojawienia się pierwszych objawów.

Każdy, kto ma styczność z nowiczokiem, powinien jak najszybciej zrzucić z siebie ubranie, dokładnie umyć całe ciało i przepłukać oczy

Życie może w tym przypadku uratować szybki zastrzyk z atropiny i pomoc wykwalifikowanych specjalistów.

Jak działają środki paralityczno-drgawkowe?

Bojowe środki trujące (tzw. związki V), do których zaliczany jest nowiczok, działają niezwykle szybko, niemal natychmiast zakłócając sygnały pomiędzy centralnym układem nerwowym a włóknami mięśniowymi.

Pierwsze objawy zatrucia poprzez drogi oddechowe lub skórę mogą pojawić się w mniej niż minutę. Nowiczok niezwykle łatwo wnika w błony śluzowe. Bez udzielenia pomocy do zgonu może dojść nawet w ciągu pół godziny po wystąpieniu pierwszych objawów.

Zrzut ekranu 2018-04-13 o 15.14.32

1. Początkowo impuls nerwowy zostaje przeniesiony z jednej komórki na drugą z udziałem substancji o charakterze neuroprzekaźnika.

2. Następnie dochodzi do uwolnienia neuroprzekaźnika, który w dalszej kolejności przyłącza się do receptora.

3. Neuroprzekaźnik wysyła impuls nerwowy do mięśni.

4. Na końcowym etapie neuroprzekaźniki są rozkładane przez enzymy.

fot. Centers for Disease Control and Prevention, New York State Department of Health, Medscape, Reuters, PAP

Julia Skripal wyszła już ze szpitala. Jej ojciec Siergiej nieco wolniej powraca do zdrowia. Do domu wypisano natomiast policjanta, który uległ zatruciu, udzielając pomocy byłemu szpiegowi i jego córce.

Międzynarodowy skandal, który wybuchł z tego powodu, doprowadził do bezprecedensowej fali wydaleń rosyjskich dyplomatów z ponad 20 krajów i odwetem Rosji, która zaprzecza, by miała cokolwiek wspólnego z próbą zabójstwa oficera GRU w Salisbury.

W pierwszym tygodniu kwietnia zdechły też zwierzęta domowe Skripalów: kot i dwie świnki morskie.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Organisation for the Prohibition of Chemical Weapons/Reuters/The Times

____

zdrowie.radiozet.pl/π