Nowe obostrzenia. Kiedy zobaczymy efekty?

21.10.2020 09:42
Nowe obostrzenia
fot. Shutterstock

Nowe obostrzenia obowiązują od 17 października. Kiedy zobaczymy efekty? Wyjaśnia prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną, od 17 października obowiązują nowe obostrzenia. Cała Polska jest w strefie żółtej, natomiast w czerwonej strefie znalazła się Warszawa i 10 innych miast wojewódzkich (łącznie 152 powiaty i miasta). Maseczki ochronne trzeba nosić nie tylko w pomieszczeniach, ale i na powietrzu, zmniejszono liczbę osób, która może koncentrować się w zamkniętej przestrzeni. Kiedy zobaczymy efekty?

Nowe obostrzenia - efekty

Zdaniem wirusologa, prof. Agnieszki Szuster-Ciesielskiej z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, obostrzenia należało wprowadzić wcześniej, bo to, że przejdzie druga fala koronawirusa, było pewne.

- Moim zdaniem przespano pewien okres. Ta druga fala zakażeń i zaostrzenie sytuacji epidemiologicznej na jesieni były nie tylko do przewidzenia, ale były pewne. Należało podjąć odpowiednio wcześniej kroki, zwłaszcza, że w państwach sąsiednich czy zachodniej Europy bardzo widoczny był w wzrost liczby zakażonych i chorych. To był bardzo dobry czas, żeby wprowadzić chociażby powszechne stosowanie maseczek nie tylko w zamkniętych pomieszczeniach, ale także na otwartej przestrzeni - powiedziała PAP prof. Szuster-Ciesielska.

Odnosząc się do najnowszej prognozy Instytutu Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia przy Uniwersytecie Waszyngtońskim w Seattle, zgodnie z którą do lutego z powodu COVID-19 umrze w Polsce 35 tys. osób, ekspert wyjaśniła: prognozy oparte na modelu matematycznym obarczone są ryzykiem błędu zarówno na plus jak i na minus. Najtrudniejszy do przewidzenia jest bowiem czynnik socjalny, czyli to, jak ludzie będą się ze sobą kontaktować.

- Musimy zacisnąć pasa - podkreśliła wirusolog.

Na pytanie, kiedy zobaczymy efekty obostrzeń, odpowiedź brzmi następująco: "W mojej ocenie, biorąc pod uwagę rozpowszechnianie wirusa, wywoływanie objawów chorobowych, czas inkubacji choroby, to najwcześniej za dwa, trzy tygodnie można się spodziewać, żeby były jakieś efekty widoczne, pod warunkiem, że będziemy rygorystycznie przestrzegać tych wszystkich obostrzeń" - powiedziała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

W czwartek 22 października poznamy decyzję sztabu kryzysowego, czy czekają nas kolejne obostrzenia.

Źródło: PAP