Zamknij

W tych rejonach jest naprawdę źle. Przyczyną niska wyszczepialność przeciwko COVID-19

25.10.2021 06:40
Szpital a COVID-19
fot. FOT. IWONA BURDZANOWSKA / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

W rejonach, gdzie jest niski wskaźnik szczepień przeciwko COVID-19, jest naprawdę źle – uważa dr Agnieszka Szarowska i zachęca do szczepień, by uniknąć ciężkiego przebiegu choroby.

W rejonach, gdzie szczepienia przeciw COVID-19 są na niskim poziomie, jest naprawdę źle – powiedziała dr Agnieszka Szarowska, specjalistka chorób zakaźnych z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie oraz i pełnomocnik dyrekcji szpitala ds. COVID-19, w Programie 1 Polskiego Radia. Dodała, że w niektórych rejonach wskaźnik szczepień wynosi niecałe 20 proc. Koronawirus znalazł te rejony.

Przerwijmy łańcuch zakażeń

Zdaniem ekspertki, lekarze od dawna ostrzegali, że szczepienia są niezbędne, by pokonać epidemię.

– Powtarzaliśmy: jedyna broń, jedyna szansa. Pokonamy epidemię, jak tylko się zaszczepimy. Przerwijmy łańcuch zakażeń, szczepiąc się. Ale widać, że to nie zawsze pada na dobry grunt i te nasze słowa niewiele w niektórych rejonach zdziałały – powiedziała dr Agnieszka Szarowska i dodała: – W rejonach, w których szczepienia przeciw COVID-19 są na niskim poziomie, jest "naprawdę źle". Ostrzegaliśmy, że w danym rejonie trzeba będzie zaszczepić 60-70 proc. osób, a tymczasem w niektórych powiatach wskaźnik szczepień wynosi niecałe 20 proc.

W tych rejonach sytuacja jest bardzo trudna.

– Już brakuje miejsc w szpitalu, już karetki muszą jeździć po kilkaset kilometrów i chorych przewozić między szpitalami, żeby dla nich znaleźć miejsce, które będzie jedynym ratunkiem przy niewydolności oddechowej – wyjaśniła dr Szarowska i dodała, że w rejonach z wyższym wskaźnikiem szczepień nie będzie częstych hospitalizacji, bo szczepionki przeciwko COVID-19 chronią przed ciężkim przebiegiem tej choroby oraz przed zgonem.

Osoby zaszczepione przechodzą infekcję łagodniej

Dr Szarowska wyjaśniła, że osoby zakażone, które zostały zaszczepione, przechodzą infekcję jak typowe przeziębienie.

Bóle mięśni, bóle stawów, czasami stan podgorączkowy, lekki kaszel. Wymagają czasami konsultacji lekarskiej, ale na pewno nie wymagają hospitalizacji – tłumaczyła i dodała: – Osoby niezaszczepione, takie, które są całkowicie nieodporne na wirusa, przechodzą to zakażenie ciężko, tak, jak to widzieliśmy w poprzednich falach.

Lekarka zachęca wszystkie osoby niezaszczepione do zaszczepienia się.

– Mamy nadzieję, że ci, którzy się jeszcze nie zaszczepili, może przy tej czwartej fali nie będą się zastanawiali, czy warto, czy nie warto, tylko po prostu zgłoszą się do punktu szczepień, zaszczepią się i nie będzie kolejnej, piątej czy szóstej fali – podkreśliła dr Szarowska i dodała: – Na szczepienie nigdy nie jest za późno, jeśli jesteśmy zdrowi. W każdej chwili – dzisiaj, jutro, pojutrze – to jest ten moment, kiedy można podjąć tę słuszną decyzję, iść do punktu szczepień i się zaszczepić ze względu na to, że nigdy nie wiemy, kiedy się z tym wirusem zetkniemy i kiedy wywoła u nas COVID-19. Im szybciej podejmiemy te decyzje, im szybciej się zaszczepimy, tym lepiej

Źródło: Programie 1 Polskiego Radia/ PAP Agnieszka Ziemska