Niesłyszący muzycy? To możliwe! Właśnie zagrali koncert w Warszawie

Monika Piorun
15.07.2016 14:57
Niesłyszący muzycy? To możliwe! Właśnie zagrali koncert w Warszawie
Fot. II edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami Słuchu Ślimakowe Rytmy Beats of Cochlea zakończyła się w Warszawie

Za nami II Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami Słuchu „Ślimakowe Rytmy” (Beats of Cochlea), w którym wzięło udział 32 niesłyszących muzyków z implantami słuchu z całego świata.

Prawdziwa sztuka przekracza wszelkie granice. Również te związane z niepełnosprawnością. Muzykę mogą kochać również ludzie, którzy nie zawsze są w stanie usłyszeć dźwięki wydawane przez instrumenty. Wśród wirtuozów, kompozytorów i piosenkarzy nigdy nie brakowało osób, które skarżyły się na problemy ze słuchem. 

Wszyscy dobrze wiedzą o głuchocie Ludwiga van Beethovena, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że nawet współcześnie mniejsze lub większe uszkodzenie słuchu dotyczy ogromnej ilości muzyków. Nie każdy ma świadomość, że tego typu dolegliwość jest wśród ludzi występujących na scenie niemal powszechna.

Od pionierskich operacji do pionierskich festiwali

coachela

fot. festiwal.ifps.org.pl

Pierwszą w Polsce operację wszczepienia implantu ślimakowego niesłyszącemu pacjentowi przeprowadził 16 lipca 1992 roku prof. Henryk Skarżyński. To właśnie jemu w marcu 2015 roku udało się dokonać kolejnego przełomu w leczeniu słuchu na świecie i umożliwić odzyskanie słuchu dzięki innowacyjnemu implantowi typu SYNCHRONY.

Jednym z jego pacjentów był także Maciej Miecznikowski - lider zespołu Leszcze, który przeszedł operację słuchu w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach. Artysta przyznaje, że gdyby nie pomoc prof. Skarżyńskiego, do tej pory pewnie musiałby czytać z ruchu warg, by zrozumieć, co ludzie do niego mówią.

Wspólna pasja do muzyki zbliżyła wokalistę i światowej sławy otolaryngologa dzięki pomysłowi na festiwal prezentujący fenomenalny talent do muzyki osób, które wbrew pozorom powinny mieć ogromny problem z tym, aby w ogóle usłyszeć wybrane melodie.

Podczas pracy zawodowej profesor wielokrotnie miał możliwość poznać pacjentów, którzy mimo znacznego ubytku słuchu, mieli doskonale wyczulony zmysł umożliwiający im opanowanie umiejętności gry na instrumentach lub wspaniały głos, którymi oczarowywali swoje otoczenie.

Przeczytaj: Co piąty uczeń ma problemy ze słuchem

Muzyka dla niesłyszących jest wibracją

music_and_the_brain-resized-600

fot. flickr.com

Okazuje się, że nawet osoby głuche są w stanie odbierać fale dźwiękowe nie poprzez uszkodzony narząd słuchu, ale poprzez wzmożone reakcje na wibracje, które wyczuwa ich ciało.

Stymulacja wibracyjna umożliwia niesłyszącym przekładanie drgań na pobudzające wszystkie zmysły wrażenia słuchowe. Przez to muzyka może sprawiać im niezwykłą przyjemność, niezrozumiałą dla ludzi, którzy nie mają żadnych problemów ze słuchem.

Nie zmienia to jednak faktu, że wcale nie jest im łatwiej odnieść sukces na scenie. Jeśli chcą się poświęcić swojej pasji, muszą wykazać się ogromną determinacją i pokonać więcej przeszkód niż osoby zupełnie zdrowe.

Przeczytaj: Muzyka klasyczna obniża poziom cholesterolu

Sztuka bez barier

W 2015 profesorowi Skarżyńskiemu udało się wcielić w życie ideę, która kiełkowała w jego głowie od lat. Dzięki ogromnemu postępowi w medycynie, który sam mógł obserwować przez lata pracy zawodowej na własne oczy, udało mu się udowodnić, że dzięki nowoczesnym implantom i dobrze wykonanym operacjom osoby niesłyszące lub niedosłyszące mogą mieć równe szanse w realizowaniu swoich marzeń. 

 Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami SłuchuŚlimakowe Rytmy” (ang. Beats of Cochlea) był ogromnym sukcesem i wzbudził spore zainteresowanie nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Uroczysty finał II edycji odbył się w sali koncertowej Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

W skład honorowego jury pod kierownictwem prof. Ryszarda Zimaka weszli najznakomitsi przedstawiciele polskiej kultury - m.in. Janusz Olejniczak, prof. Jerzy Stuhr, Piotr Metz, Jacek Wójcicki, Irena Santor, Janusz Tylman czy śpiewaczka operowa Alicja Węgorzewska-Whiskerd.

Koncert, tak jak w zeszłym roku poprowadził Maciej Miecznikowski, a w finałowej gali prócz Polskiej Orkiestry Radiowej pod batutą Krzesimira Dębskiego wzięli udział laureaci z kilku krajów - m.in. Chin, Rosji, Stanów Zjednoczonych, Kazachstanu, Ukrainy, Kanady, Włoch oraz z Polski, którą reprezentowała utalentowana Daria Władzińska.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objęła Pierwsza Dama RP Agata Kornhauser-Duda.

ananaria_stefania_nastase
DSC_1209
DSC_1314
DSC_1337
liel_sabag
DSC_1221
weronika_niczyporuk

fot. henrykskarzynski.pl

Jak Wam się podoba festiwal niesłyszących muzyków?

___

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π