Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Pacjenci w polskich szpitalach są niedożywieni! Eksperci ostrzegają

09.03.2018 16:31

Ponad 30 procent osób hospitalizowanych już podczas przyjęcia do szpitala jest niedożywionych. Ich czas leczenia wydłuża się przez to średnio o 6-7 dni - alarmują specjaliści uczestniczący w III Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

Pacjenci w polskich szpitalach są niedożywieni! Eksperci ostrzegają fot. Shutterstock

Niedożywieni chorują dłużej a ich leczenie jest droższe

Właściwe odżywienie hospitalizowanego pacjenta skraca czas pobytu w szpitalu, a dzięki lepszej kondycji chorego rzadziej dochodzi do powikłań, których leczenie jest bardzo kosztowne. Wdrożenie właściwej opieki żywieniowej jest więc – wskazywano podczas debaty pt. "Leczenie żywieniowe – kiedy zaczniemy w pełni wykorzystywać jego potencjał?" - korzystne zarówno dla samego pacjenta, jak i płatnika.

Ponad 2 tys. lekarzy, menadżerów ochrony zdrowia i innych specjalistów biorących udział w III Kongresie Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach debatowało nad kwestiami dotyczącymi żywienia pacjentów w polskich szpitalach.

Eksperci ostrzegają, że u niedożywionych pacjentów średni czas hospitalizacji wydłuża się o 6-7 dni. Częściej występują u nich powikłania, w tym:

  • zakażenia,
  • niewydolność oddechowa czy krążeniowa, a nawet nagłe zatrzymanie krążenia,
  • a śmiertelność zwiększa się ok. 2,5-krotnie.

Na podstawie danych z różnych krajów szacuje się, że biorąc pod uwagę tylko pobyt w szpitalu, średni koszt terapii chorych niedożywionych jest średnio o 1200–3000 euro wyższy niż osób odżywionych prawidłowo.

Na czym polega leczenie żywieniowe?

Leczenie żywieniowe obejmuje zastosowanie diet przemysłowych poprzez żywienie:

  • doustne,
  • dojelitowe,
  • pozajelitowe.

Żywienie przez przewód pokarmowy stanowi naturalną drogę odżywiania, dlatego jeżeli jest możliwe, powinno być zastosowane w pierwszej kolejności. Wsparcie żywieniowe jest stosowane na różnych etapach terapii, stanowiąc uzupełnienie tradycyjnej diety lub - gdy pacjent nie może przyjmować pokarmów w normalny sposób - zastępując ją całkowicie.

Żywienie dojelitowe może być prowadzone tak długo, jak pacjent go potrzebuje – w razie konieczności przez całe życie. W Polsce pierwszy dorosły pacjent został objęty żywieniem dojelitowym w domu w 1984 roku. W warunkach domowych wskazane jest u pacjentów niewymagających hospitalizacji, którzy z powodu braku możliwości podaży substancji odżywczych w ilości wystarczającej do utrzymania przy życiu drogą naturalną, wymagają długotrwałego podawania substancji odżywczych w sposób inny niż drogą doustną. Nie dość, że poprawia ono samopoczucie chorego, to na dodatek znacznie obniżają koszty całej terapii. Ocenia się, że jest tańsze nawet o 70-80 proc. niż w szpitalu.

– Choć historia tej metody w naszym kraju ma 34 lata, refundacja procedury żywienia domowego rozpoczęła się dopiero niewiele ponad 10 lat temu. Z punktu widzenia rozwoju systemu opieki zdrowotnej jest to więc nadal pewna nowość. Przed wprowadzeniem refundacji pacjenci musieli pokrywać koszty leczenia samodzielnie, co jednocześnie wpływało na spowolnienie rozwoju tej metody – wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Świadczeniodawców Leczenia Żywieniowego w Warunkach Domowych Edyta Grabowska-Woźniak.

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem należałoby zwiększyć nakłady na żywienie pacjentów w szpitalach?

Tylko 6 tys. chorych może korzystać z żywienia dojelitowego w domu

Obecnie w Polsce opieką żywieniową, finansowaną ze środków publicznych w ramach żywienia dojelitowego w warunkach domowych, objętych jest ok. 6 tys. pacjentów.

– Budżet NFZ na to świadczenie systematycznie się zwiększa, jednak biorąc pod uwagę dane z innych krajów okazuje się, że wciąż mamy jeszcze wiele do zrobienia – ocenia ekspert z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie dr Jerzy Gryglewicz.

Nakłady na żywienie dojelitowe w warunkach domowych stale wzrastają. Świadczenie to jest jednak limitowane, a eksperci podkreślają, że zapotrzebowanie na nie będzie rosło w kolejnych latach. Systematycznie zwiększa się liczba chorych, u których należałoby wdrożyć dojelitowe żywienie domowe.

Co się jada w polskich szpitalach? (galeria)

_____

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π

Oceń