Niektórzy ludzie mogą mieć naturalną odporność na koronawirusa [badania]

09.06.2020 13:10
Naturalna odporność na koronawirusa
fot. Shutterstock

Ostatnio mówi się o nabytej oporności na SARS-CoV-2. U tzw. ozdrowieńców występują przeciwciała przeciw temu koronawirusowi. Okazuje się jednak, że są ludzie, którzy mają naturalną odporność na SARS-CoV-2 choć nigdy nie zetknęli się z tym wirusem. Jak to możliwe? Naukowcy mają na to uzasadnienie.

Przeprowadzone niedawno badanie sugeruje, że układ odpornościowy niektórych ludzi może mieć znaczną przewagę w walce z koronawirusem. Badanie opublikowane w czasopiśmie Cell wykazało, że niektórzy ludzie, którzy nigdy nie byli narażeni na koronawirusa, mają komórki odpornościowe (limfocyty) T, które są w stanie rozpoznać i zareagować na wirusa.

Odporność na nieznanego wirusa? To możliwe

Według naukowców najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tego zaskakującego odkrycia jest zjawisko zwane reaktywnością krzyżową, czyli sytuacja, gdy komórki (limfocyty) T powstały w odpowiedzi na innego wirusa i teraz reagują na podobny, ale wcześniej nieznany patogen.

W takim przypadku limfocyty T mogą pozostać w organizmie po wcześniejszym narażeniu ludzi na innego koronawirusa.

Zespół naukowców zbadał układ odpornościowy 20 osób, które zostały zakażone koronawirusem i wyzdrowiały, a także próbki krwi 20 osób, które zostały pobrane w latach 2015-2018, co oznacza, że nie było szansy, żeby te osoby zostały narażone na SARS-CoV-2.

Naukowcy zbadali krew pacjentów w poszukiwaniu dwóch rodzajów białych krwinek: komórek CD4 + i CD8 +, limfocytów T atakujących komórki zainfekowane wirusem.

Wyniki badania pokazały, że w trakcie zakażenia u wszystkich z 20 pacjentów wytworzyły się przeciwciała i limfocyty T zdolne do rozpoznania koronawirusa i odpowiedniej odpowiedzi immunologicznej, ale co bardziej zaskakujące, spośród 20 osób, których próbki krwi pobrano przed pandemią, 50 proc. miało rodzaj limfocytów CD4 + , które pomagają układowi odpornościowemu w tworzeniu przeciwciał i zdaniem naukowców są w stanie rozpoznać nowego koronawirusa i skłonić układ odpornościowy do natychmiastowej walki.

Sugeruje to, że ciało będzie w stanie zidentyfikować i obronić się przed koronawirusem w przyszłości.

 - Pamięć immunologiczna jest powiązana ze zdarzeniem. Jeśli jest to silne zdarzenie, będziesz mieć silną pamięć - powiedział Alessandro Sette, jeden ze współautorów badania.

Oczywiście nie można dokładnie przewidzieć, co się stanie za 15 lat, ponieważ z SARS-CoV-2 zmagamy się zaledwie od kilku miesięcy, więc nikt nie wie, czy ta odpowiedź immunologiczna jest długotrwała, czy nie. Naukowcy uważają jednak, że istnieje powód do optymizmu, zwłaszcza u pacjentów, którzy ciężko przechorowali zakażenie koronawirusem.

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: sciencealert.com, businessinsider.com.au