WOŚP bije rekord Guinnessa i ogłasza temat zbiórki w 2018

Monika Piorun
16.10.2017 12:50
WOŚP bije rekord Guinnessa i ogłasza temat zbiórki w 2018
fot. WOŚP

30 uciśnięć, 2 wdechy - tysiące uczniów jednocześnie podjęło się resuscytacji krążeniowo-oddechowej na fantomach. W samo południe Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy rozpoczęła udaną próbę bicia rekordu w ramach "Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca". Na koniec akcji Jurek Owsiak ogłosił, na co będzie przeznaczona zbiórka podczas kolejnego finału WOŚP w 2018.

Udało się pobić Rekord Guinnessa w jednoczesnym wykonywaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez jak największą ilość osób! W ramach programu "Ratujemy i uczymy ratować" wolontariusze WOŚP od południa razem z uczniami ze Szkoły Podstawowej nr 379 im. Szarych Szeregów w Warszawie próbowali udowodnić, że są najlepsi na świecie w niesieniu pomocy. Do udziału w akcji przyłączyło się 85 tys. dzieci z okolicznych szkół podstawowych i liceów. 

Zrzut ekranu 2017-10-16 o 12.44.18

Gośćmi specjalnymi wydarzenia byli:

  • Ewa Gawor – Dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego
  • Karol Bielski – Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans”
  • Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
  • Polska Rada Resuscytacji 
Zrzut ekranu 2017-10-16 o 12.09.35

Zobacz także

Europejski Dzień Przywracania Czynności Serca, który jest bezpośrednim pretekstem do całego przedsięwzięcia, obchodzony jest od 2013 roku z inicjatywy Europejskiej Rady Resuscytacji. Jego celem jest popularyzacja wiedzy na temat zasad udzielania pierwszej pomocy w stosunku do osoby, u której wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Fundacja WOŚP uczestniczy w jego obchodach od samego początku. 

26. finał WOŚP dla wyrównywania szans w leczeniu noworodków

Wystarczyło zaledwie pół godziny, by pobić Rekord Guinnessa w jednoczesnej resuscytacji na 6 tys. fantomów. Na zakończenie udanej akcji Jurek Owsiak ogłosił, na co Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie zbierała pieniądze w 2018 roku, podczas 26. finału.

Zrzut ekranu 2017-10-16 o 12.36.13

- Chcemy trafić do szpitali z intensywną terapią noworodka. Uważamy, że jest czas na to, by w szpitalach pierwszego stopnia, na oddziałach położniczych znajdował się najnowocześniejszy sprzęt. Będziemy kupowali nowoczesne inkubatory - wyjaśnił Jurek Owsiak.

26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 14 stycznia 2018 roku.

Wybór celu Finału to każdego roku najtrudniejsza decyzja, jaką musi podjąć Zarząd naszej Fundacji. Przez cały czas napływają do nas sygnały i informacje o tym, jakie są braki w szpitalach, jakie dziedziny medycyny wymagają pilnej interwencji. Piszą do nas lekarze, personel medyczny, autorytety w świecie medycyny, ale często także pacjenci i rodzice dzieci leczonych w szpitalach.

Potrzeby są ogromne, a my, wybierając temat każdej zbiórki, musimy być pewni, że przy pomyślnym wyniku Finału uda nam się postawione cele zrealizować. A to nie jest łatwe – wszyscy zwłaszcza w ostatnich dniach widzimy, z jak wieloma bolączkami boryka się dziś cały system ochrony zdrowia w Polsce – przekonuje Jurek Owsiak.

Neonatologia: temat zbiórki WOŚP w 2018

Zrzut ekranu 2017-10-16 o 13.17.54

fot. WOŚP

Neonatologia była celem Finałów WOŚP już siedmiokrotnie. Dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy na wszystkie oddziały noworodkowe w Polsce trafiły 3844 urządzenia medyczne za łączną sumę 121.909.333,39 złotych. Rodzice najmniejszych pacjentów mogą dziś, w razie potrzeby, liczyć na gotowość do pracy 1160 inkubatorów, 367 stanowisk do resuscytacji noworodków czy 344 kardiomonitorów.

Polska neonatologia zmienia się, co widzimy zarówno w opiniach specjalistów, jak i w sygnałach od rodziców najmniejszych pacjentów – mówi Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, Członek Zarządu oraz Dyrektor ds. Medycznych Fundacji WOŚP.

– Oddziały proszą nas często o zastępowanie urządzeń przekazanych kiedyś przez WOŚP, które się wyeksploatowały, sprzętem nowym i nowoczesnym. Ponadto w ostatnim czasie w Polsce rośnie liczba urodzeń. To oczywiście cieszy, ale uwypukla jednocześnie problem coraz częściej zdarzających się przypadków, kiedy na świat przychodzą dzieci, głównie wcześniaki, które od pierwszych chwil życia wymagają intensywnej opieki medycznej.

Dawniej dzieci te, jeszcze przed urodzeniem, były diagnozowane, dzięki czemu mama była kierowana i rodziła na zaawansowanym oddziale noworodkowym. Dziś takie urodzenia zdarzają się często na oddziałach podstawowych, które – mimo, że mają doskonałych lekarzy – nie posiadają odpowiedniego wyposażenia do natychmiastowego działania.

Transport maluchów do wyspecjalizowanych ośrodków to ogromne ryzyko, którego wszyscy chcieliby uniknąć. Tym bardziej, że czas oczekiwania na specjalistyczny, neonatologiczny transport często także bywa długi - tłumaczy Lidia Niedźwiecka-Owsiak.

Zrzut ekranu 2017-10-16 o 13.19.08

Gratulujemy rekordu i życzymy kolejnych sukcesów!

_____

zdrowie.radiozet.pl/WOŚP/π