Ministerstwo Zdrowia ustawiało przetargi? Resort zaprzecza a PO zawiadamia CBA

Monika Piorun
14.06.2018 15:08
Ministerstwo Zdrowia: ustawione przetargi na dentobusy i zakup szczepionek
Fot. Shutterstock

Raport NIK, do którego dotarło Radio ZET, wskazuje, że warty prawie 24 mln zł przetarg na zakup 16 dentobusów był skonstruowany w taki sposób, by wyeliminować większość producentów. Do końca czerwca upłynie zaś termin ważności 250 tys. dawek szczepionek o wartości 21 mln zł, które kupiono na zapas. Resort zdrowia zaprzecza wszelkim zarzutom, a PO... składa w tej sprawie zawiadomienie do CBA!

Zdrowie.radiozet.pl wielokrotnie pisało na temat dentobusów, do których sporo zastrzeżeń mieli nawet stomatolodzy. NFZ miało problem ze znalezieniem specjalistów, którzy chcieliby podpisać kontrakt na obsługę mobilnych gabinetów dentystycznych. Okazuje się, że było więcej uchybień w tej kwestii.

Raport Najwyższej Izby Kontroli, którego wyniki jako pierwsze ujawniło Radio ZET, wykazał szereg nieprawidłowości w przebiegu przetargu na zakup 16 dentobusów. Wydano na nie w sumie niecałe 24 mln zł. Zamówienie miało zawierać jednak jeden istotny szczegół, który doprowadził do wyeliminowania większości biorących w nim udział producentów tego typu pojazdów. Chodziło o wymóg posiadania elektrycznie podgrzewanej przedniej szyby, który znacznie ograniczył krąg wykonawców, którzy mogli się podjąć tego zadania.

PrzeczytajNEWS Radia ZET – mamy raport NIK o Ministerstwie Zdrowia

24 mln na 16 dentobusów z podgrzewanymi przednimi szybami

W ocenie NIK nie było uzasadnienia dla takich restrykcji. Zbędne było też skrócenie terminu na złożenie ofert dla biorących udział w przetargu.

Elektrycznie ogrzewana szyba przednia nie stanowi standardowego wyposażenia tego typu pojazdów, a ze względu na krótki termin realizacji zamówienia, nie mogły być brane pod uwagę pojazdy bazowe wykonywane na specjalne zamówienie.

NIK wskazuje na uchybienia podczas przetargu – Ministerstwo Zdrowia odpiera zarzuty

Krzysztof Kubiak, rzecznik Ministerstwa Zdrowia wyjaśnia, że zarzut dotyczący szyb jest chybiony "tym bardziej, że nie było pytań w tym zakresie ze strony wykonawców w czasie przetargu". 9 maja 2018 roku resort miał też odnieść się do tych zarzutów do NIK. Wskazano wtedy, że wszystkie marki samochodów mają obecnie w swoich ofertach możliwość montażu elektrycznie podgrzewanych szyb:

W samochodach dostawczych, np. takich marek jak Volkswagen, Ford Transit, Fiat Talento są standardowo montowane w wiązkach elektrycznych przewody, które pozwalają wstawić takie szyby na etapie po dostarczeniu do dealera, więc w momencie tworzenia zabudowy specjalnej. Należy uznać, że pojazdy przekazywane przez producenta pojazdu bazowego posiadają w standardzie możliwość założenia ogrzewanej szyby przedniej.

Według rzecznika, Ministerstwo Zdrowia jako podmiot, który organizował przetarg, ma prawo określić warunki, jakie pojazdy muszą spełnić. Normy te ustalano wspólnie z ekspertami Polskiego Związku Motorowego i dentystami. Wskazał, że leczenie w ogrzewanym dentobusie odbywać się ma również w okresie zimowym, gdy na szybie pojazdu zbiera się lód i śnieg, więc podgrzewana przednia szyba jest potrzebna.

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem Ministerstwo Zdrowia celowo "ustawiło" przetarg na dentobusy i skróciła jego termin, by wygrała tylko wybrana firma?

Liczba głosów:

Ustawione przetargi na dentobusy? PO zgłasza sprawę do CBA

Innego zdania jest poseł Arkadiusz Myrcha z Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, który zwrócił się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o przeprowadzenie czynności sprawdzających w związku z przetargiem na dentobusy.

Do końca czerwca upłynie termin ważności 250 tys. szczepionek wartych 21 mln zł

Raport NIK wykazał więcej nieprawidłowości dotyczących działań podejmowanych przez Ministerstwo Zdrowia.

W 2017 roku resort za blisko 70 mln zł miał zakupić 900 tys. dawek szczepionek przeciwko pneumokokom, mimo że w magazynach zalegało jeszcze 1,2 mln sztuk takich samych preparatów (szczepionek PCV10). 30 czerwca 2018 roku upływa termin ważności 250 tys. dawek o łącznej wartości... 21 mln zł! 

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem resort zdrowia powinien zakupić za miliony zł dodatkowe szczepionki, choć posiadano jeszcze zapasy?

Liczba głosów:

Najwyższa Izba Kontroli miała też wskazać na to, że program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego, który miał być alternatywą dla in vitro, okazał się kompletną klapą. Zakładano, że z diagnostyki niepłodności miało skorzystać ok. 1 tys. par, tymczasem zgłosiło się zaledwie... 107 chętnych. Mimo że nie ma nadziei na poprawę tego wyniku, rząd planuje przeznaczyć na ten cel aż 100 mln zł do 2020 roku. Ministerstwo odpiera te ataki i tłumaczy, że nie można porównywać zaplanowanych przez nich działań do programu in vitro.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: NIK/PAP/Radio ZET

___

zdrowie.radiozet.pl/π