Ministerstwo Zdrowia testuje elektroniczne skierowania. Na czym polega e-skierowanie?

16.10.2018 16:43
Elektroniczne skierowania
fot. Shutterstock

Ministerstwo Zdrowia testuje e-skierowania. Od 16 października 2018 roku elektroniczne skierowania znalazły się w pilotażu. Teraz, na próbę, lekarze będą mogli wystawić skierowanie do specjalisty lub na konkretne badanie w formie elektronicznej, a pacjenci nie będą musieli dostarczać oryginałów do przychodni. Jak to działa? Gdzie funkcjonuje?

Ministerstwo Zdrowia ,,wypuściło'' pilotażowo e-skierowania, czyli na razie na próbę, by sprawdzić, czy takie rozwiązanie ma sens. Pilotaż elektronicznych skierowań rozpoczął się 16 października w Warszawie i w Polanicy Zdrój. W Warszawie pacjenci będę mogli otrzymać e-skierowania na badania z zakresu medycyny sportowej i tomografii komputerowej, a w Polanicy Zdrój program będzie stopniowo wdrażany w pełnym zakresie. 

W Polanicy Zdrój Ministerstwo będzie całościowo wdrażać program skierowań elektronicznych w Specjalistycznym Centrum Medycznym im. Jana Pawła II . W Warszawie e-skierowania będę miały raczej charakter branżowy, bo będą dotyczyły usług z zakresu medycyny sportowej. Chodziło o to, by pacjenci mogli przetestować program, ale z pominięciem kolejek i długiego okresu oczekiwania. 

Chociaż program pilotażowy wdrożono 16 października, to pierwsi pacjenci otrzymają elektroniczne recepty dopiero w styczniu 2019 roku. Przez kilka miesięcy będą trwały pracy techniczne umożliwiające integrację z systemami gabinetowymi. 

Na czym polega e-skierowanie? 

Elektroniczne skierowania, obok e-recept jest częścią programu, który ma w dłuższej perspektywie ,,rozładować'' ruch u lekarza, zmniejszyć kolejki, ulepszyć dostęp do świadczeń i zlikwidować tzw. zapisy na zeszyt, czyli list pacjentów wprowadzanych do kolejki poza listą oczekujących.

Pacjent otrzyma e-skierowanie na adres e-mail lub w formie SMS, a gdy udostępni świadczeniodawcy odpowiedni klucz dostępu do skierowania, zostanie wpisany na listę oczekujących na badanie lub wizytę u specjalisty. Dzięki temu pacjenci nie będą już musieli dostarczać oryginału skierowań do przychodni. Skierowania w formie elektronicznej będzie można realizować tak, jak papierowe, czyli na terenie całego kraju.  

Eksperci podkreślają także, że po otrzymaniu skierowania pacjenci sami wybiorą placówkę medyczną, w której świadczenie ma być zrealizowane. Podmiot leczniczy, w którym zostało wystawione skierowanie, prześle dane do systemu, gdzie zostaną one zweryfikowane, a następnie odesłane dalej, do placówki, w której skierowanie ma być ostatecznie zrealizowane. 

Gdy skierowanie w formie elektronicznej zostanie zapisane, zostanie ono automatycznie przez system oznaczone jako „w realizacji” i jego ponowne użycie do zapisania się na listę oczekujących u innego świadczeniodawcy nie będzie możliwe. Dzięki temu zostanie zabrana możliwość zapisywania się do kolejki w różnych miejscach, ale będzie wiadomo, że dany pacjent oczekuje na świadczenie w konkretnym miejscu i przestaną się tworzyć sztuczne kolejki. 

Zaletą e-skierowania jest to, że nie da się go zgubić. Pacjenci będą mieli ciągły dostęp do skierowania w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Elektroniczna forma skierowania zlikwiduje także częsty problem z nieczytelnością druków. Ustawa o e-skierowaniach nakłada także na NFZ obowiązek sms-owego przypominania pacjentom o zbliżającym się terminie świadczenia realizowanego w ramach tzw. kolejek centralnych.

Doświadczenia z innych krajów pokazują, że zastosowanie skierowań w formie elektronicznej pozwala na radykalne skrócenie kolejek. E-skierowania znane są osobom, które korzystają z pakietów zdrowotnych w prywatnych placówkach. Niedługo z takiego rozwiązanie będą korzystać wszyscy pacjenci.

E-skierowanie to nie wszystko. Pacjenci, którzy wyrażą taką potrzebę, otrzymają dodatkowo papierowy wydruk informacyjny.

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: serwisy.gazetaprawna.pl; rynekzdrowia.pl

________

zdrowie.radiozet.pl/nk