Od godności do wolności - marsz w obronie praw kobiet

Monika Piorun
18.06.2016 08:11
Od godności do wolności - marsz w obronie praw kobiet
Fot. Prawa człowieka to prawa kobiet

Prawa człowieka to również prawa kobiet. Bez względu na poglądy polityczne, wyznawane wartości, wykonywane zawody, czy różnice pomiędzy płciami, wszyscy są równi i powinni mieć taką samą możliwość o samostanowieniu o swoim ciele i jednakowy dostęp do odpowiedniej opieki zdrowotnej.

Ludzkie problemy powinny być przedmiotem debaty społecznej, a nie wiecem poparcia dla partii politycznych. Coraz częściej nie jest to respektowane, dlatego 18 czerwca ulicami Warszawy przejdzie protest, który zdążyło już poprzeć mnóstwo ludzi kultury, nauki i sztuki. Pojedynczy niemy krzyk jest bezsilny. Dopiero w tłumie nabiera mocy i zaczyna przemawiać do sumień innych ludzi.

Choć Polska była jednym z pierwszych państw na świecie przodujących w ustanawianiu praw wyborczych dla kobiet, to sytuacja, jaka ma w tej chwili miejsce w naszym kraju, nie jest już bliska nowoczesnemu spojrzeniu na ich problemy. 9 na 10 gwałtów nie jest zgłaszanych w obawie przed bezkarnymi oprawcami, których sprawy w 67% przypadków są umarzane już na etapie śledztwa.

Panie nie chcą mówić publicznie o swoim upokorzeniu, a władze zdają się bagatelizować nawet to, że każdego roku aż 800 tys. Polek pada ofiarą przemocy domowej. 8 na 10 rozpraw kończy się tym, że sądy nie egzekwują wypłacania zasiłków alimentacyjnych na dzieci przez ich ojców, a głos upominających się o to matek niknie w gąszczu kolejnych problemów, które budzą społeczny sprzeciw - od ograniczenia finansowania mammografii, cytologii a także badań przesiewowych w przypadku raka szyjki macicy po klauzulę sumienia oraz zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej.

Protest zdążyło już poprzeć mnóstwo znanych osobistości. W mediach społecznościowych solidarność z manifestującymi wyraziła m.in. reżyserka Agnieszka Holland, prof. Monika Płatek, pisarka Olga Tokarczuk, piosenkarka Kayah, Monika Brodka, aktorki - Agata Kulesza, Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska, Anna Mucha, projektantka Gosia Baczyńska, a nawet mężczyźni uważający się za feministów - Maciej Maleńczuk, Zbigniew Wodecki, Tymon Tymański, Piotrek "Kędzior" Kędzierski, Mikołaj Komar oraz wiele ludzi, którzy dodawali na swoich profilach na Facebooku lub Instagramie swoje zdjęcia z hasłami nawołującymi do uczestniczenia w marszu.

fot. Facebook/ Marsz Godności

Wpływ na organizację protestu miał również niedawny protest pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka, który wzbudził wiele kontrowersji zarówno w społeczeństwie, jak i wśród polityków.

Prawa człowieka nie mają płci. Wszyscy jesteśmy równi, dlatego powinniśmy dbać, by nikt nie czuł się pokrzywdzony - zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Pomożecie kobietom w walce o swoje prawa?

______

Redakcja Zdrowo Bardzo/π