Mariusz Szczygieł apeluje: "Plastiku nie potrzebuje ani ziemia, ani zmarli"

01.11.2019
Aktualizacja: 01.11.2019 09:43
Plastikowe znicze niszczą planetę. Apel Mariusza Szczygła
fot. Shutterstock

Coraz więcej osób i środowisk apeluje o to, aby w czasie święta 1 listopada ograniczyć liczbę zapalanych zniczy i kupowania plastikowych wieńców. Mówią o tym nie tylko ekolodzy, ale także osoby znane. Tym razem temat poruszył w poście na Facebooku Mariusz Szczygieł. Przeczytaj, na co zwraca szczególną uwagę. 

Plastikowym zniczom mówimy "NIE"

Plastik, niszczy naszą planetę. Tymczasem ciągle go przybywa, gdy się rozejrzymy, okazuje się, że jest wszędzie. To już nie tylko plastikowe butelki, ale reklamówki, opakowania, a nawet znicze i kwiaty. Należy robić wszystko, aby go ograniczyć - przecież możemy bez niego żyć, wystarczy jedynie trochę uważności. Święto Zmarłych to dzień, w którym warto o tym przypomnieć. - PLASTIKU NIE POTRZEBUJE ANI ZIEMIA, ANI ZMARLI. Powiedzmy to swoim babciom, dziadkom, wujkom, ciotkom, ojcom, mamom, kuzynkom, siostrom i braciom, którzy tego nie wiedzą - rozpoczął swój wpis pisarz, dziennikarz, reportażysta Mariusz Szczygieł. 

Szacuje się, że obecnie w morzach i oceanach znajduje się 51 bilionów (czyli 51 000 000 000 000) plastikowych drobin, 500 razy więcej niż gwiazd w Drodze Mlecznej!  Plastik jest wszędzie, w każdym oceanie, nawet w odległej Arktyce. 300 mld sztuk tworzyw sztucznych pływa w wodach Oceanu Arktycznego. Około 79% plastiku wyprodukowanego na całym świecie w ciągu ostatnich 70 lat zostało wyrzuconych na wysypiska śmieci lub do środowiska naturalnego. Tylko 9% jest poddawane recyklingowi, a pozostałe spalane.  Na całym świecie co minutę sprzedaje się ponad milion plastikowych butelek. Albo 20 tysięcy co sekundę! Łącznie w 2016 roku sprzedano ich 480 miliardów! -  pisał dalej. 

Niesamowite ilu internautów podchwyciło pomysł i w Święto Zmarłych chce ograniczyć kupowanie plastikowych zniczy. Jest tylko jeden problem, jak znaleźć znicz zupełnie szklany. -Te szklane egzemplarze mają również plastikowe wkłady.. Solo ze szkła ze świecą szukać... Chętnie jutro popatrzę czy coś się uchwało, ale szczerze wątpię. Zawsze można wymienić sam wkład, bez kupowania całego znicza. I tak uważam, że jeden symboliczny znicz raz do roku to nieporównywalnie mniej niż plastik po produktach kosmetycznych.. Szampon, pasta, żel pod prysznic, etc.. To dopiero źródło plastikowych śmierci.. A szampon w szkle? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.. - pisze jedna z internautek pod postem. -  Wczoraj w Carrefourze na Powiślu np. widziałem szklane z plastikowym wkładem i bez plastikowego - odpowiedział Mariusz Szczygieł. Udowadnia, że jeśli tylko chcemy, możemy z plastiku zrezygnować. 

Internauci są wdzięczni za słowa dziennikarza, w komentarzach piszą: "Dzięki, że o tym przypominasz". Samym postem podzieliło się w sieci już prawie 400 osób, jeśli zgadzasz się z apelem UDOSTĘPNIJ wpis, aby zapoznało się z nim więcej osób. Warto.

Przeczytaj: Pijemy... plastik! Potwierdzono, że ma go 90. proc. butelkowanej wody