Małgorzata Rozenek napisała książkę o in vitro. Nie mogę dłużej milczeć

11.04.2019 13:42
In vitro
fot. Shutterstock

W odpowiedzi na zagęstniającą się atmosferę wokół in vitro w Polsce Małgorzata Rozenek, mama dwóch synów poczętych tą metodą, zdecydowała się napisać książkę przybliżającą całą procedurę. Ośmieleni tą wiadomością internauci dzielą się swoimi przeżyciami.

Małgorzata Rozenek tłumaczy, że zdecydowała się wejść do gry z powodu złej atmosfery, jaka panuje wokół metody leczenia niepłodności metodą in vitro. „Dyskusja wokół tego tematu wciąż rodzi niezdrowe emocje, powiela krzywdzące stereotypy, służy jako narzędzie walki politycznej. Dzięki ginekologom, seksuologom, embriologom oraz księdzu dominikanowi przedstawię Wam całą prawdę o tej procedurze” – napisała na Instagramie.

In vitro – kręta droga do macierzyństwa

Autorka książki „In vitro. Rozmowy intymne” jest mamą dwóch synów poczętych tą metodą. Jak podkreśla we wpisie, kilkakrotnie przeszła procedurę, poznała zarówno radość sukcesu, jak i smutek porażki. „Nie mogę dłużej milczeć. Czuję, że razem z innymi rodzicami mam obowiązek zabrać głos” – wyjaśniła na Instagramie.

Dowiedz się więcejZapłodnienie in vitro to szansa na dziecko

Informacja o publikacji książki ośmieliła internautów do podzielenia się własnymi przemyśleniami na ten temat. Oto niektóre z nich:

„A ja jestem w trakcie procesu in vitro i odkrywam siebie na nowo. Nikt nie zrozumie ile barier i ograniczeń psychicznych oraz fizycznych jest w stanie przejść kobieta, która walczy o dziecko. Trzeba o tym mówić głośno!”

„Ja miałam pierwszą próbę i właśnie dzisiaj się dowiedziałam, że nie udało się zajść w ciążę. Jestem załamana. Podziwiam pary które się nie poddają, bo jest to straszne obciążenie psychiczne”.

„Mnie samej to nie dotyczy, ponieważ szczęśliwie jestem w drugiej ciąży, ale niejednokrotnie widziałam łzy rozpaczy i gasnącą nadzieję w oczach znajomych mi rodzin”.

Niepłodność to choroba cywilizacyjna

Pod koniec 2018 roku świat zelektryzowała wiadomość, że metodą in vitro zostały poczęte córki byłego prezydenta USA Baracka Obamy. O fakcie tym poinformowała jego żona, Michelle Obama, w wywiadzie dla ABC News promującym autobiografię „Becoming”.

„Okazuje się, że nawet dwie najbardziej przebojowe i energiczne osoby, połączone głęboką miłością i solidnym etosem pracy, mogą mieć problemy z poczęciem dziecka” – napisała Michelle Obama w autobiografii.

Szacuje się, że na świecie problem niepłodności dotyczy od 10 do 18 proc. populacji ogólnej. Jak wynika z danych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, w Polsce z problemem boryka się co roku ok. 1,5 mln par.