MZ ma pomysł na wyjście z kryzysu w psychiatrii dziecięcej

16.01.2020
Aktualizacja: 16.01.2020 18:09
MZ ma pomysł na wyjście z kryzysu w psychiatrii dziecięcej
fot. Shutterstock

O pogłębiającym się kryzysie w psychiatrii dziecięcej słyszmy od dawna. Szpitale są przepełnione, w rezultacie ogranicza się przyjmowanie pacjentów na oddział młodzieżowy. Niejednokrotnie zdarza się tak, że nastolatkowie z myślami samobójczym nie otrzymują opieki. Ministerstwo Zdrowia obiecuje zmiany w nowym roku - mają one polepszyć opiekę zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. 

Rząd obiecał zmiany w psychiatrii dziecięcej

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wprowadzenie kompleksowej zmiany w opiece zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Celem reformy jest ograniczenie leczenia w oddziałach i szpitalach psychiatrycznych. 

Rząd zapowiedział stworzenie sieci poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych.  Ma być najmniej jednej w powiecie, czyli ok. 300 - to podstawa nowego modelu. Już w lutym NFZ ma ogłosić pierwsze konkursy na takie placówki. Poradnie te mają stanowić pierwszy poziom pomocy, którego dotychczas brakowało. Na drugim i trzecim poziomie, dostępna będzie pomoc psychiatry. 

System ma zatem opierać się na trzech poziomach. Pierwszy poziom - Ośrodki Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży, zatrudniające psychologów, psychoterapeutów i terapeutów środowiskowych. Drugi poziom to Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego, w którym można skorzystać z porady psychiatry. Trzeci poziom to Ośrodek Wysokospecjalistycznej Całodobowej Opieki Psychiatrycznej (oddział psychiatryczny).

Skąd taka decyzja?

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podkreślała, że zalecenia WHO są jednoznaczne i wskazują, że trzeba przekierować system opieki na wsparcie środowiskowe, domowe, w środowisku nauczania, a odejść od leczenia instytucjonalnego, odchodzić od leczenia zamkniętego w szpitalach. Leczenie w szpitalu ma być ostatecznością.- Zwiększenie dostępności pomocy w opiece ambulatoryjnej i środowiskowej, umożliwi odciążenie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych i Izb Przyjęć. Ponadto dzięki stworzeniu sieci ośrodków udzielających pomocy osobom chorym psychicznie możliwe będzie skrócenie czasu pobytu w szpitalu i zapobieganie rehospitalizacji - skomentowała Józefa Szczurek- Żelazko.

Przeczytaj: Jak informować innych o diagnozie dziecka?

W wyniku trwających konsultacji dotyczących finansowania nowego modelu w najbliższych dniach opublikowanie zostanie zarządzenie NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie  tego rodzaju opieki zdrowotnej. Proces postępowań konkursowych prowadzonych przez oddziały wojewódzkie rozpocznie się w najbliższych tygodniach, mówił prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Adam Niedzielski: - Chcielibyśmy, żeby w ramach sieci powstawały ośrodki, które składają się z czterech specjalistów - zespołu, który będzie w stanie zapewnić efektywną opiekę. W tym zespole będziemy mieli jednego psychologa, dwóch psychoterapeutów i jednego terapeutę środowiskowego. Chcielibyśmy, żeby takie zespoły powstawały na poziomie każdego powiatu. Patrząc na liczbę powiatów, zakładamy, że będzie ok. 300 ośrodków.

Każdy z ośrodków otrzyma z NFZ w ramach ryczałtu w granicach 550 tys. zł w skali roku. Fundusz będzie odpowiednio – po okresie rozliczeniowym - dostosowywał przyznawany budżet. Konkursy na poradnie I stopnia ruszą z początkiem lutego. Pierwsze umowy NFZ planuje zawrzeć jeszcze na koniec I kwartału. Do połowy roku Fundusz planuje zawrzeć większość z planowanych 300 umów. - Jeżeli zaobserwujemy, że na danym terenie poradnia zdecydowanie przekracza poziom 412 świadczeń miesięcznie, będziemy chcieli uruchomić konkurs na kolejną poradnię na tym terenie - dodał prezes NFZ.

Ośrodki Zdrowia Psychicznego: jak wygląda tu pomoc?

Dr Artur Wiśniewski ze Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego na Bielanach, które działa w od września 2018 r. w formule poradni I poziomu poinformował, że przez rok i 3 miesiące zgłosiło się 850 młodych pacjentów i ich rodziny. Codziennie do ośrodka trafia 4-5 nowych pacjentów. - Nasi pracownicy współpracują ze szkołami, chodzimy też na wizyty domowe, aby poznać środowisko dziecka, ale też współpracujemy z ośrodkiem pomocy społecznej. Część pacjentów nie wymaga pomocy psychiatrycznej. Takiej pomocy wymaga ok.. 1/3 z nich - mówił w rozmowie z magazynem Polityka Zdrowotna. - Nasi pacjenci czasami potrzebują skierowania do oddziału szpitalnego, ale nasze działania powodują, że jest to znacznie rzadziej - wskazał i dodał, że po pobycie na oddziale dzieci trafiają ponownie pod opiekę poradni. 

Jak mówił, do Centrum trafia dużo dzieci z myślami samobójczymi, z samookaleczeniami, dzieci z problemami wychowawczymi, problemami w szkole, dzieci z zaburzeniami neurologicznymi, nadpobudliwością, ADHD, problemami ze spektrum autyzmu, które powodują problemy wychowawcze i szkolne.

Źródło: gov.pl, Polityka Zdrowotna 

Przeczytaj: Dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych: z czym się zmagają?