W łóżkach ludzi jest więcej bakterii niż w legowiskach... szympansów!

22.05.2018 15:30
Bakterie w łóżkach: dlaczego jest ich więcej niż w legowiskach szympansów?
fot. Shutterstock

Jak często zmieniasz prześcieradło? Jeśli nie robisz tego każdej nocy, to miejsce Twojego nocnego spoczynku jest zdecydowanie mniej higieniczne niż w przypadku... szympansów. Niezwykłe wyniki badań naukowców z North Carolina State University wskazują, że nasze sypialnie wcale nie są tak czyste, jak się nam zdaje. Deklasują nas pod tym względem nawet niektóre małpy. Jak to możliwe? 

Aktywne w ciągu dnia szympanse nocami sypiają głównie na drzewach, w otoczeniu gałęzi i liści. Okazuje się, że ich "sypialnie" są jednak zdecydowanie czystsze niż w przypadku ludzi. Opublikowane przez "Royal Society Open Science" wyniki badań naukowców z North Carolina University wskazują, że w otoczeniu nocnych legowisk małp jest dużo mniej mikrobów niż... na przeciętnym łóżku, na którym śpi człowiek. Dlaczego tak się dzieje?

Megan Thoemmes, jedna z głównych autorek badania, potwierdza, że aż 35 proc. mikroflory bakteryjnej egzystującej w miejscu, w którym śpią ludzie, wypełniają ich własne bakterie kałowe, drobnoustroje z jamy ustnej oraz pozostałości łuszczącego się naskórka. Im rzadziej zmieniamy pościel, tym jest ich więcej, co nie zawsze wychodzi nam na zdrowie. Naukowcy chcieli się dowiedzieć, czy podobne zjawisko można zaobserwować także u szympansów, które pod względem ewolucyjnym są jednymi z naszych najbliższych krewnych. W tym celu przeprowadzili serię badań w Tanzanii. Poddali analizie miejsca, w których śpią małpy.

Zarówno szympanse, jak i goryle czy orangutany mają zwyczaj sypiać co noc w innym miejscu. Naukowcy byli jednak zaskoczeni, jak czyste były miejsca, w których spały zwierzęta. Badaczom udało się na nich znaleźć zaledwie... 4 pasożyty. W porównaniu do łóżek ludzi, "sypialnie" małp okazały się niemal pedantycznie czyste. 

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Rzadko wymieniana pościel jest jak... "bomba biologiczna"?

W przeciwieństwie do szympansów, na legowiskach których na próżno szukać takich pasożytów, jak pchły czy wszy, na pościeli ludzi można znaleźć istną "bombę biologiczną" (od bakterii kałowych po mikroby odpowiedzialne m.in. za próchnicę i choroby jamy ustnej). Wszystko przez to, że zdecydowanie za mało dbamy o to, by materiały, na których śpimy, były czyste. Poszewki powinniśmy wymieniać przynajmniej raz na tydzień, ale nawet po jednej nocy, jesteśmy w stanie zostawić po sobie całkiem sporo niewielkich resztek z naszego ciała, którymi żywią się inne mikroby.

Zaścielone łóżka to istny ekosystem, na którym panują idealne warunki do rozwoju wielu mikroorganizmów. Przeciętna kołdra jest schronieniem aż... 20 tys. roztoczy kurzu domowego. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, to żyjątka te mogą stanowić nawet jedną trzecią masy naszych poduszek!

Niestety wielu z nas ogranicza się jedynie do (mniej lub bardziej regularnego) wymieniania pościeli. Zbyt rzadko zdarza się nam kupować nowe kołdry i poduszki, które po pewnym czasie stają się siedliskiem drobnoustrojów, przyczyniających się do wielu różnych chorób.

Jak często powinno się przebierać pościel?

Warto wiedzieć, że po obudzeniu się, zamiast od razu ścielić łóżko, dużo lepiej jest otworzyć szeroko okno i dokładnie wywietrzyć sypialnię (przy odpowiednich warunkach atmosferycznych). Jeśli pościel nie będzie rozłożona, bytujące w niej mikroorganizmy będą mieć lepsze warunki do rozwoju (w cieple od naszych rozgrzanych ciał i z ograniczonym dostępem do światła). Choć sterylność nie zawsze jest wskazana (w końcu większość ludzkiego organizmu stanowią mikroby) i potrafimy się przystosować do tego swego rodzaju ekosystemu, jaki można zidentyfikować na naszych łóżkach, to jednak nie zawsze wychodzi to nam na zdrowie. Dlaczego?

Naukowcy szacują, że co trzecia bakteria egzystująca na pościeli może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Jeśli nasz system odporności jest osłabiony, szybciej możemy złapać przez to różne infekcje. W tym przypadku brak dbałości o higienę otoczenia, w którym śpimy, nie popłaca. Tymczasem zwierzęta wydają się być pod tym względem dużo mądrzejsze niż ludzie.

Zagłosuj

Jak często zmieniasz pościel?

Liczba głosów:

Dlaczego warto dbać o to, by spać w higienicznych warunkach?

Zdaniem badaczy szympanse doskonale zdają sobie sprawę z tego, że sypianie co noc w innym miejscu jest nie tylko dodatkową ochroną przed atakiem drapieżników, ale też eliminuje możliwość gromadzenia się w jednym miejscu różnego rodzaju patogenów, a także niebezpiecznych szkodników. Ogranicza to też rozprzestrzenianie się ich własnego zapachu, po których można je łatwiej zidentyfikować innym osobnikom, które nie zawsze są dla nich przyjazne.

Jeśli nie chcemy narażać się na niepotrzebne dolegliwości tylko z powodu nadmiaru patogenów mnożących się na naszych łóżkach, lepiej posłuchać rad naukowców i częściej zmieniać pościel, kołdry, poduszki oraz własną piżamę. Chyba że wolimy wziąć przykład z szympansów i... co noc zmieniać nasze sypialnie. Dla naszego gatunku częstsze pranie wydaje się być (chyba) dużo mniej skomplikowane.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Royal Society Open Science/NC State University/Planet Today News

_____

zdrowie.radiozet.pl/π