Kobieta w śpiączce urodziła dziecko przez cesarskie cięcie

19.09.2019
Aktualizacja: 19.09.2019 16:50
Kobieta w śpiączce urodziła dziecko przez cesarskie cięcie

W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi urodziło się dziecko, którego matka była w śpiączce przez 7 tygodni. Dziewczynka przyszła na świat w wyniku cesarskiego cięcia w 32. tygodniu ciąży, ważyła 2 kg. Poród miał miejsce w lipcu tego roku, ale ze względu na stan zdrowia dziecka i jego mamy, lekarze nie upubliczniali informacji o ich stanie zdrowia.

Dziewczynka spędziła miesiąc w szpitalu, teraz lekarze podjęli decyzję o wypisaniu jej do domu.

"Dziecko zostało wypisane w stanie dobrym, jednak, jak każdy wcześniak z niską masą urodzeniową, wymaga dalszej opieki ambulatoryjnej w miejscu zamieszkania. Zostało przekazane najbliższej rodzinie" – wyjaśnił dr Tomasz Talar z Kliniki Neonatologii ICZMP.

Mama dziewczynki - 23-latka - zapadła w śpiączkę po wypadku komunikacyjnym, który miał miejsce, gdy kobieta była w 25. tygodniu ciąży.

"Pacjentka trafiła do nas w 25. tygodniu ciąży, po bardzo ciężkim wypadku komunikacyjnym, w którego wyniku zapadła w śpiączkę. Przebywała u nas do 32. tygodnia ciąży. Staraliśmy się, zapewniając komfort życia pacjentce, zaopiekować się również jej nienarodzonym dzieckiem" – podkreślił dr Mariusz Grzesiak z Kliniki Położnictwa, Ginekologii i Perinatologii ICZMP.

Podczas pobytu w szpitalu kobieta przeszła m.in. operację neurochirurgiczną i kardiologiczną. Decyzję o rozwiązaniu ciąży poprze cesarskie cięcie podjęto, gdy pojawiły się cechy zmian zapalnych w organizmie kobiety.

"Matka przeżyła zabieg cięcia cesarskiego, a potem jej stan zaczął się poprawiać. Wydaje nam się, że jeśli chora trafi do dobrego ośrodka rehabilitacyjnego, ma szansę wybudzić się i normalnie egzystować" – wyjaśnił szef Kliniki Anestezjologii w ICZMP dr Bogusław Sobolewski.
Ze względu na dobro pacjentki i jej rodziny lekarze nie ujawniają danych ani szczegółów dotyczących jej stanu zdrowie.

To drugie dziecko urodzone przez kobietę w śpiączce w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Lekarze z ICZMP zdecydowali się nagłośnić ten przypadek, ponieważ – ich zdaniem – dzięki poprowadzeniu i rozwiązaniu ciąży u dwóch kobiet w śpiączce udało im się zdobyć niezwykle cenne doświadczenia, jakich nie ma większość szpitali w kraju, m.in. dotyczące zastosowania farmakoterapii, której wpływ byłby jak najmniejszy na ciążę, a jednocześnie umożliwiałyby stabilizację stanu ciężko chorej kobiety.

Dr Sobolewski zwrócił uwagę na aspekty prawne leczenia pacjentek w śpiączce, które ograniczają działania lekarzy.

"Zgodnie z obecnym stanem prawnym pacjent powinien wyrazić zgodę na każdą czynność medyczną. W momencie gdy sąd nie ubezwłasnowolnił pacjentki, nie wskazał opiekuna prawnego, który za nią mógłby podejmować decyzję, musieliśmy występować do niego o przyspieszoną decyzję, np. o wykonaniu cesarskiego cięcia. Sąd musiał wyrazić zgodę na wszystkie czynności medyczne, które chcieliśmy przy chorej podjąć" – wyjaśnił dr Sobolewski. I dodał: "Musieliśmy pamiętać, że leczymy jednocześnie matkę i dziecko. Najlepszym środowiskiem dla dojrzewającego płodu jest organizm matki, dlatego staraliśmy się utrzymać ciążę jak najdłużej. Jednocześnie równie ważne było dla nas zdrowie kobiety".

Źródło: PAP