Lekarz przyznał się do podawania szczepionek przeznaczonych do utylizacji

Monika Piorun
15.02.2018 15:32
Lekarz przyznał się do podawania szczepionek przeznaczonych do utylizacji
Fot. Momme Hansen/East News

Po skandalu z wadliwymi szczepionkami „Dziennik Gazeta Prawna” dotarł do jednego z lekarzy z okolic Zielonej Góry, który potwierdził, że użycie takich preparatów było błędem, który nie powinien się zdarzyć. 

Specjalista pracujący od kilkunastu lat w zawodzie udzielił dziennikarzom „DGP” wywiadu, w którym zdradził, w jaki sposób doszło do zaniedbań w przypadku szczepionek. Wyjaśnił, że za ich utylizację płaci ten, kto ma je na stanie (szpital lub przychodnia). Według niego placówkę, w której jest zatrudniony, miałoby to kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych („DGP” ustalił natomiast, że rzeczywista cena utylizacji nie przekroczyłaby kilkuset złotych).

Choć władze przychodni nie podały mu dokładnych kwot, to jednak z przedstawionych przez nich informacji miało wynikać, że koszt ten jest wysoki, a zakwestionowanych preparatów było bardzo dużo. Personel (nie tylko lekarze, ale i pielęgniarki) miał podjąć samodzielnie decyzję o dalszym stosowaniu szczepionek, które w związku z przerwami w dostawie prądu do lodówek po orkanie Ksawery, miały być wycofane.

„To był błąd. Nie powinien się zdarzyć”

Lekarz tłumaczył, że jego przychodnia od lat borykała się z niedofinansowaniem. Według niego nikt nie skorzystałby na zniszczeniu szczepionek. Na dodatek trzeba by było jeszcze za to zapłacić. Przyznał jednak, że decyzja ta okazała się błędem, który nie powinien się zdarzyć. Zapewnił też, że nie naraził świadomie pacjentów na uszczerbek na zdrowiu:

Nie znałem raportu Światowej Organizacji Zdrowia z 2006 r., na który teraz się powołuje Ministerstwo Zdrowia. Zresztą uważam, że to nie jest najlepszy pomysł, bo w wielu sytuacjach każdy z lekarzy widział, że raporty naukowe swoje, a praktyka swoje. Ale w tym wypadku naprawdę ludziom nic nie grozi.

„Zakładam, że nikt nie będzie z nas starał się zrobić przestępców”

Dlaczego zatem ustalane są procedury nakazujące niszczyć nieodpowiednio przechowywane leki? Lekarz tłumaczy, że nie obawia się konsekwencji swojej decyzji:

Ja wiem, gdzie jest granica między ostrożnością a zagrożeniem, a ktoś bez doświadczenia może nie wiedzieć. Powiedziałem już zresztą, że popełniłem błąd, bo tak powinienem leczyć siebie, a nie innych.

— Zakładam, że nikt nie będzie się z nas starał zrobić przestępców — przekonywał specjalista.

Zagłosuj

Jakie konsekwencje powinien według Ciebie ponieść lekarz, który podał pacjentom szczepionki przeznaczone do utylizacji?

Liczba głosów:

Po ujawnionym przez „Dziennik Gazetę Prawną” skandalu dotyczącym wadliwych szczepionek Główny Inspektor Sanitarny ogłosił, że łącznie 385 osób z 10 placówek medycznych na terenie województwa lubuskiego otrzymało 448 szczepionek spoza łańcucha chłodniczego. Dotyczy to tylko pojedynczych preparatów, a nie całych serii. Sprawę wyjaśnia Prokuratura Regionalna w Szczecinie.

_______

zdrowie.radiozet.pl/π