Kolejny koncern wstrzymuje badania preparatu przeciw COVID-19

16.10.2020 15:47
Lek na koronawirusa
fot. Shutterstock

Kolejna firma, po Astra Zeneca i Johnson&Johnson, poinformowała o zawieszeniu badań nad obiecującym preparatem na COVID-19. Przyczyną są względy bezpieczeństwa.

Koncerny farmaceutyczne na całym świecie prześcigają się w badaniach nad szczepionką na koronawirusa i lekiem na COVID-19. Przez chwilę wydawało się, że jesteśmy tuż, tuż. Czwarty koncern dołączył do zaszczytnego grona testujących w III fazie badań klinicznych potencjalną szczepionkę na koronawirusa, a Donald Trump dostał innowacyjny "koktajl przeciwciał", który w kilka dni postawił go na nogi. Niestety znów robimy krok w tył.

Koktajl przeciwciał na koronawirusa

Eli Lilly, amerykański koncern prowadzący zaawansowane badania nad lekiem na COVID-19 na bazie przeciwciał, poinformował, że wstrzymał testy z powodu "potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa".

Preparat Eli Lilly to lek oparty na przeciwciałach monoklonalnych, tak jak "koktajl" firmy Regeneron, który został podany Donaldowi Trumpowi. Badanie Eli Lilly miało na w celu sprawdzenie terapii przeciwciałami u hospitalizowanych z powodu COVID-19, w porównaniu z placebo. Uczestnicy badania otrzymali też remdesivir - lek stosowany w leczeniu pacjentów z koronawirusem.

Niestety testy wstrzymano.

COVID-19 - badania kliniczne wstrzymane

To już trzecia tego typu informacja w ciągu ostatniego miesiąca, która oddala nas od zakończenia pandemii koronawirusa. Miesiąc temu o wstrzymaniu badań nad potencjalną szczepionką na koronawirusa (drugim, jak się później okazało) poinformowała firma Astra Zeneca, która pracuje nad szczepionką wspólnie z Uniwersytetem Oksfordzkim. Powikłanie, które pojawiło się w testach to poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego. Po wyjaśnieniu sprawy testy wznowiono, ale nie wszędzie - zgody nie wyraziły Stany Zjednoczone.

Natomiast kilka dni temu o wstrzymaniu badań nad swoją szczepionką na koronawirusa poinformował koncern Johnson&Johnson. Przyczyną była "niewyjaśniona choroba".

Nie jest jasne, jakie dokładnie problemy z bezpieczeństwem spowodowały wstrzymanie badań nad preparatem Eli Lilly. Wiadomo, że takie sytuacje w badaniach klinicznych się zdarzają, ale w przypadku nowego koronawirusa cały świat patrzy na ręce.

Źródło: nytimes.com