Centrum Zdrowia Dziecka nie będzie leczyć marihuaną

28.07.2015 08:44
Centrum Zdrowia Dziecka nie będzie leczyć marihuaną
fot. Leczenie marihuaną w Polsce zakazane, Centrum Zdrowia Dziecka

Centrum Zdrowia Dziecka zawiesiło eksperymentalne leczenie padaczki środkami zawierającymi marihuanę przez jednego z lekarzy. Dyrekcja CZD tłumaczy swoją decyzję zbyt małą wiedzą na temat metody i niedopełnieniem wymogów formalnych przez lekarza, który podawał swoim pacjentom leczniczą marihuanę.

Doktor Marek Bachański to specjalista, który zyskał sławę, bo jako pierwszy w kraju zaczął legalnie podawać chorym leki na bazie konopi indyjskich. Jego terapia dawała świetne efekty.

Teraz Bachański będzie musiał przerwać leczenie marihuaną, bo dostał pisemny zakaz podawania medycznej marihuany chorym. 

Wicedyrektor CZD, która wydała zakaz, tłumaczy swoją decyzję zbyt małą wiedzą na temat bezpieczeństwa tej nowatorskiej metody. 

Leczenie marihuaną zakazane z powodów formalnych?

Prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, z-ca Dyrektora Centrum Zdrowia Dziecka ds. Nauki tłumaczy, że dr Bachański nie dopełnił formalnych wymagań niezbędnych do podania niesprawdzonego wcześniej leku pacjentom. Dodała, że lekarz, który stosował pochodne kanabinoidów u dziewięciu pacjentów, został poproszony o wstrzymanie działań oraz wystąpienie do komisji etycznej o opinię i zgodę. Bachański nie wykonał jednak tego polecenia. - „Pan doktor ma ciągle otwartą możliwość wystąpienia do komisji, wielokrotnie był o to proszony. Nie spróbował nawet tego zrobić - –przekonywała Kotulska-Jóźwiak. 

Jak mówiła, jeśli komisja pozytywnie zaopiniuje jego badania, z całą pewnością będzie mógł prowadzić leczenie. „- Nie będziemy stosować żadnych tam do leczenia, które będzie zgodne z zasadami sztuki medycznej w tym sensie, że będzie pacjentom zapewniało bezpieczeństwo - dodała.

Prof. Kotulska–-Jóźwiak wskazała, że lekarz był proszony także o uzupełnienie dokumentacji swoich pacjentów, czego nie zrobił. Jak mówiła, przeprowadzony audyt dokumentacji pacjentów wykazał braki w informacjach o tym, w jaki sposób leczenie wpływało na liczbę napadów padaczkowych.

Dodała, że dr Marek Bachański złożył w ubiegłym tygodniu wniosek o urlop do 27 sierpnia.

Wersja doktora Bachańskiego

Doktor Bachański przedstawia inną wersję wydarzeń. Na łamach "Gazety Wyborczej" lekarz zapewnił, że złożył część wyników badań i dopiero niedawno dostał polecenie, by je uzupełnić.

Lekarz mówi, że chciał zrobić badania na 75 osobach, ale dyrekcja zaproponowała o wiele mniejszą grupę. Jego zdaniem miałoby to marginalne znaczenie naukowe.

Źródło: PAP