Kryminaliści mają mniejsze mózgi: są na to naukowe dowody

19.02.2020 14:46
Badania nad mózgiem osób aspołecznych
fot. Shutterstock

Naukowcy twierdzą, że ludzie, którzy kradną, zastraszają i kłamią przez całe życie, mogą mieć mniejszy mózg. Według badaczy kryminaliści mają mniejszy mózg, niż osoby postępujące zgodnie z prawem. Przeprowadzone badania potwierdzają, że nieprawidłowy rozwój mózgu jest fundamentalnym aspektem zachowań aspołecznych. 

Naukowcy twierdzą, że ludzie, którzy podejmują się przez całe życie kryminalnych aktywności, mogą mieć mniejszy mózg, niż osoby, które postępują zgodnie z prawem i ogólnie przyjętymi normami społecznymi.

Badania mózgu rezonansem magnetycznym (skany MRI) sugerują, że u 45-latków, którzy od dzieciństwa wykazywali zachowania aspołeczne, zmniejszyła się powierzchnia i ścieńczała kora w niektórych częściach mózgu.

Naukowcy przebadali prawie 700 ochotników, których obserwowali od urodzenia.

Zostali oni podzieleni na trzy grupy:

  • osoby, które nie wykazywały antyspołecznych zachowań;
  • osoby, które zachowywały się antyspołecznie jedynie w okresie nastoletnim lub w młodości;
  • osoby, które wykazywały zachowania aspołeczne przez całe swoje życie.

Naukowcy odkryli, że u 80 osób z ostatniej grupy badanych, czyli u osób, które wykazywały zachowania kryminalne, występowały znaczące zmiany w mózgu. Autorzy badania opublikowanego w piśmie Lancet twierdzą, że jest to dowód na to, że osoby podejmujące ryzykowne, kryminalne zachowania różnią się pod względem neurologicznym.

Ich zdaniem młodzież wykazująca antyspołeczne zachowania, które rozpoczęły się w dzieciństwie, która narażona jest na większe ryzyko pozbawienia wolności, słabe zdrowie fizyczne i psychiczne w późniejszym życiu, może zmagać się z „pewnym stopniem niepełnosprawności”. Takie osoby, zdaniem badaczy, powinny otrzymywać większe wsparcie. 

- W ich mózgach mogą występować różnice strukturalne, co sprawia, że jest im trudno rozwinąć umiejętności społeczne, które uchroniłyby ich przed podejmowaniem antyspołecznych zachowań w przyszłości - twierdzi jedna z autorek badania, dr Christina Carlisi z University College London.

Dlatego zdaniem naukowców osoby, które podejmują antyspołeczne działania nie powinny być demonizowane. Osobom tym należy się pomoc i wsparcie, co mogłoby powstrzymać ich negatywne postępowanie w przyszłości.

Nie można było jednak stwierdzić, czy różnice w strukturze mózgu pojawiły się już we wczesnym okresie życia i doprowadziły do zachowań aspołecznych w późniejszym okresie, czy też były odzwierciedleniem różnic w stylu życia, takich jak nadużywanie narkotyków lub alkoholu, palenie tytoniu i stosowanie niewłaściwej diety.

Źródło: bbc.com; thelancet.com