Chrońcie koty przed koronawirusem – one mogą być również ofiarami tego patogenu

09.04.2020
Aktualizacja: 09.04.2020 16:53
Koty a koronawirus
fot. Shutterstock

Najnowsze doniesienia z Chin sugerują, że właściciele kotów powinni szczególnie zadbać w czasie pandemii o swoje pupile. Okazuje się, że koty mogą zarazić się od ludzi koronawirusem SARS-CoV-2. Jednak nie ma dowodów na to, aby to one zarażały ludzi. To bardzo istotne, bo oznacza, że to nie one nam zagrażają, tylko my im!

Chińscy naukowcy, pracujący w kilku ośrodkach badawczych w Chinach, przeprowadzali eksperymenty na zwierzętach, sprawdzając, czy mogą się zarazić koronawirusem SARS-CoV-2 drogą kropelkową. W badaniach brały udział m.in. koty, psy, kurczaki, świnie, kaczki oraz fretki. Sprawdzano, które z tych zwierząt można wykorzystać do testowania potencjalnych szczepionek chroniących przed SARS-CoV-2.

Okazało się, że wysoce wrażliwe na zakażenie tym patogenem są jedynie koty. Wirus ten może się też przenosić pomiędzy nimi. U zwierząt tych rozwija się również infekcja – badania wykazywały, że wirus uszkadzał ich płuca.
Podatne na zakażenie tym patogenem były również fretki, ale u nich – w przeciwieństwie do kotów – nie rozwijała się żadna infekcja.

Na zarażenie koronawirusem natomiast odporne były psy, kurczaki, świnie oraz kaczki. W organizmach tych zwierząt nie stwierdzono śladów obecności tego patogenu mimo ekspozycji na niego.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) śledzi doniesienia dotyczące potencjalnego zarażenia zwierząt koronawirusem SARS-CoV-2 i przestrzega, by pod żadnym pozorem nie pozbywać się zwierząt domowych. One nie stanowią dla człowieka żadnego zagrożenia!

Eksperci z WHO ostrzegają, że badanie wykonano na niewielkiej liczbie zwierząt laboratoryjnych, które zostały zainfekowane wysokimi dawkami wirusa.

Jednak niektórzy naukowcy nie są tym odkryciem zaskoczeni. Prof. Daniel Kuritzkes, kierujący oddziałem chorób zakaźnych Boston’s Brigham and Women’s Hospital, dziennikarzom agencji Reuters powiedział: "W nowojorskim zoo koronawirusem SARS-CoV-2 niedawno zakażona została tygrysica. Wirusa przeniósł na nią jeden z opiekunów, który nie miał żadnych objawów."

Należy więc w czasie pandemii szczególnie dbać o koty i je także izolować od osób chorych.

Maria Van Kerkhove, epidemiolog pracująca dla WHO, również odniosła się do tych badań: "Śledzimy wszystkie doniesienia na temat wpływu zwierząt na rozwój epidemii. Sądzimy, że nie odgrywają one istotnej roli w transmisji tego patogenu, podejrzewamy natomiast, że mogą być one zarażane przez zainfekowane osoby."

Eksperci WHO apelują, aby nie pozbywać się domowych czworonogów. One są takimi samymi ofiarami pandemii, jak my! Należy je otaczać miłością i szacunkiem.

Źródło: PAP