Kot z COVID-19. Pierwszy taki przypadek odkryto w Wielkiej Brytanii

27.07.2020 15:43
Kot chory na COVID-19
fot. Shutterstock

To pierwszy przypadek zdiagnozowania COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2, u kota. Zwierzę mieszka w Wielkiej Brytanii. 

W Wielkiej Brytanii potwierdzono pierwszy przypadek COVID-19 u domowego kota. Badanie wykonano w laboratorium w Weybridge w hrabstwie Surrey w zeszłym tygodniu, 22 lipca. Specjaliści podkreślają, że to bardzo rzadkie zjawisko. Najprawdopodobniej zwierzę zaraziło się od swoich właścicieli, u których również zdiagnozowano tę chorobę.

– Jest to bardzo rzadkie zdarzenie. Do tej pory zakażone zwierzęta wykazywały jedynie łagodne objawy kliniczne zakażenia koronawirusem i wracały do zdrowia w ciągu kilku dni – powiedziała Christine Middlemiss, główny lekarz weterynarii w Wielkiej Brytanii. I dodała: – Nie ma dowodów sugerujących, że zwierzęta przenoszą wirusa bezpośrednio na ludzi. Będziemy nadal uważnie monitorować tę sytuację i będziemy aktualizować informacje.

Yvonne Doyle, dyrektor medyczny Public Health England, powiedziała, że odkrycie "nie powinno być powodem do niepokoju", ani też powodem do pozbywania się zwierząt z domu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oświadczyła wcześniej, że koty są najbardziej podatnym na koronawirusa SARS-CoV-2 gatunkiem zwierząt i są w stanie przenieść go na inne koty. WHO zapewniła, że zbada możliwość przeniesienia wirusa z kota na człowieka, ale główny naukowiec tej organizacji przekonywał, że istnieje "bardzo małe ryzyko" ze strony zwierz±t domowych.

W trakcie pandemii koronawirusa odnotowano na świecie już kilka przypadków zakażeń kotów i kotowatych, m.in. w Niemczech, Belgii, Francji, Hiszpanii, Szwajcarii, USA i Hongkongu. Najgłośniejszym przypadkiem było wykrycie wirusa u tygrysa w zoo w Nowym Jorku w kwietniu.

Źródło: news.sky.com