Francuskie szkoły nie będą zamykane z powodu pojedynczych przypadków

21.09.2020 11:23
Koronawirus u dzieci
fot. Shutterstock

Szkoły nie będą zamykane z powodu pojedynczych przypadków koronawirusa - poinformowało francuskie ministerstwo edukacji. Dzieci są mało narażone na ciężki przebieg COVID-19 i mało aktywnie przenoszą SARS-CoV-2 - przekonują eksperci.

Francuskie ministerstwo edukacji zapowiedziało rozluźnienie protokołu sanitarnego w szkołach podstawowych i przedszkolach. Placówki edukacyjne dla najmłodszych od 22 września 2020 r. nie będą już zamykane po stwierdzeniu pojedynczych przypadków zakażenia koronawirusem - donosi PAP.

Szkoły zamknięte z powodu koronawirusa

Dotychczas, jeśli uczeń był zakażony, mógł wrócić do szkoły dopiero po uzyskaniu negatywnego wyniku testu. Natomiast uczeń uważany za „przypadek kontaktowy” - gdy test przeprowadzony siedem dni po ostatnim kontakcie z osobą zakażoną koronawirusem był negatywny.

Od 22 września protokół identyfikacji "przypadków kontaktowych", ich ewentualnej izolacji, zamknięcia klas lub całych szkół, będzie stosowany dopiero wtedy, gdy w tej samej klasie będą co najmniej trzy potwierdzone przypadki pochodzące z różnych rodzin.

Koronawirus w szkole - kwarantanna

Zmiany wprowadzane przez francuskie ministerstwo zdrowia dotyczą też procedury wysyłania na kwarantannę nauczycieli. Nauczyciel w przedszkolu lub szkole podstawowej, który pracował z uczniem z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa, ale nosił maskę, nie będzie już uznawany za "przypadek kontaktowy" i nie będzie od niego wymagana kwarantanna.

Nowe regulacje utworzono na bazie zaleceń Najwyższej Rady ds. Zdrowia Publicznego (HSCP), która uznała, że „dzieci są mało narażone na poważne formy (przebiegu zakażenia - PAP) i mało aktywnie przekazują SARS-CoV-2”.

Źródło: PAP